Polub Gabinet na Facebooku!
Miesiąc: Grudzień 2014
Licho lubelskie i aeroplan schwytany
Eustachy Orski Licho lubelskie. Jakiś bożek prześladowczy obrał sobie siedzibę w murach Lublina. Musiał to być brat mleczny "Fauna" czyhającego w gęstwinie krzewów leśnych i "Wodnika" błądzącego po moczarach: tylko, że tamtych trzymały się figle i psoty, a ten wyraźnie rozsiewał wszędzie wokoło "zło". I tak jak Boruta w zamku Łęczyckim zawziął się głównie na … Czytaj dalej Licho lubelskie i aeroplan schwytany
Ślizgawica znów nie zachwyca…
Pierwsze ofiary ślizgawicy Jeszcze się zima nie zaczęła na dobre, a już na ulicach Lublina, spotyka przechodniów szereg nieszczęść w postaci nieszczęśliwych wypadków spowodowanych niedbalstwem dozorców, którzy lekceważąc sobie przepisy - nie posypują chodników piaskiem przed domami. Poniżej podajemy nazwiska pierwszych ofiar tegorocznej zimy. Na ulicy Ruskiej poślizgnęła się i upadła, doznając złamania prawej ręki … Czytaj dalej Ślizgawica znów nie zachwyca…
Pragniesz pokoju? Szykuj się do wojny!
Kurjer z 11 XII 1908 r. (Nr 284) Polub Gabinet na Facebooku!
Po raz pierwszy w Gabinecie (a może nie…?): komiks z oryginalnym tekstem z Bitstrips – naszą jedyną winą jest, tym razem, przetłumaczenie go na polski!
Polub Gabinet na Facebooku!
O wyższości niemieckiej kultury nad buractwem polskim oraz porady z Kalisza dla Nowego Pana Prezydenta
Ofiara barbarzyństwa. "Warszawskaja Myśl." opisuje następujące zdarzenie we wsi Kilniki w pow. wierzbołowskim, w gub. suwalskiej: "Włościanie miejscowi - opowiada podporucznik M. - zaprowadzili mnie do chaty 56-letniego, Józefa Binderowicza. Gospodarz leżał na pryczy, ciało jego wstrząsały drgawki przedśmiertne. Córki jego w milczeniu poprowadziły mnie do nieszczęsnego i otworzyły palcami jego usta. Zajrzałem w jamę … Czytaj dalej O wyższości niemieckiej kultury nad buractwem polskim oraz porady z Kalisza dla Nowego Pana Prezydenta
W krainie ślepców, jednooki jednak do wojska…
Człowiek bez oka czyli lubartowianin, który nie chciał służyć w wojsku W Lubartowie, przy rodzicach zamieszkiwał niejaki Józef Turski, 21-letni młodzieniec. Pewnego pięknego dnia Turski otrzymał "zaproszenie" do stawienia się na wojskową komisję poborową. Od tego dnia młodzieniaszek ów chodził smutny i przygnębiony. Słowem przeraził się twardej służby żołnierskiej. Ze swych zmartwień zwierzył się swemu … Czytaj dalej W krainie ślepców, jednooki jednak do wojska…
Potwór straszny, niepohamowany w pędzie!
Ruch uliczny w Londynie. Ruch uliczny w Londynie, a specjalnie w kilku punktach węzłowych przewyższa jeszcze ruch Paryża. To też liczba wypadków jest zastraszająca. Według sprawozdania policji londyńskiej liczba ta zwiększa się z roku na rok, analogicznie ze zwiększeniem ruchu. W roku 1891 zginęło na ulicach Londynu 147 osób, a 9 000 zostało poranionych, w … Czytaj dalej Potwór straszny, niepohamowany w pędzie!
Iluzye
Polub Gabinet na Facebooku!
Wyrzućcie choinki!
Nieostrożność. Mieszkaniec Milejowa 42-letni [nieczyt.] Prużewski, przez nieostrożność wsadził rękę pomiędzy noże sieczkarni, które mu ją obcięły. Nieszczęśliwego umieszczonego w szpitalu Szarytek. Zbyt wczesne zamykanie bram. Słyszeliśmy już wielokrotnie utyskiwania na zbyt wczesne zamykanie bram w niektórych domach. Prawdopodobnie idzie o "dychacza", którego zapobiegliwi stróże radziby otrzymać od spieszącego do domu lokatora. Nie zawadziłoby jednak … Czytaj dalej Wyrzućcie choinki!









