Gabinet Osobliwości

Któren zawiera w sobie curiosa rozmaite ku wesołości, ale i smutney refleksyi odwiedzającey go publiczności pomieszczone

Archive for the month “Wrzesień, 2014”

Naiwny jestem, Panie Niebieskie Niebo, naiwny… Cieszy mnie to jednak.

Słońce wysoko na niebie
Na widoku żadnej chmurki
Przestało padać i wszyscy się bawią
No i, jakbyś nie wiedział
Dzisiaj jest przepiękny dzień, hej hej

Biegnę w dół alejką
Widzę, jak słońce rozświetla miasto
Ulice, gdzie zawitała niegdyś troska
A Pan Błękit Nieba zamieszkał dziś tutaj

REFREN:
Panie Błękicie Nieba, powiedz nam proszę
Czemu musiałeś tak długo się skrywać?
Co zrobiliśmy nie tak?

Hej, istoto z piękną twarzą
witaj w świecie ludzi!
Świętujemy, Pan Błękit Nieba czeka na nas
To dziś jest dzień, na który czekaliśmy.

Hej, Panie Błękicie Nieba
To cudownie móc być z tobą
Rozejrzyj się, popatrz co uczyniłeś
wszyscy posyłają ci uśmiechy.

Panie Błękicie Nieba, byłeś wspaniały
ale wkrótce przybędzie Pan Noc, wolno stąpając,
już kładzie dłoń na twym ramieniu
Ale to nie istotne – ja zapamiętam cię
zapamiętam cię, jaki byłeś.

REFREN:
Panie Błękicie Nieba, powiedz nam proszę
Czemu musiałeś tak długo się skrywać?
Co zrobiliśmy nie tak?

Hej, Panie Błękicie Nieba
To cudownie móc być z tobą
Rozejrzyj się, popatrz co uczyniłeś
wszyscy posyłają ci uśmiechy.

Ba ba ba ba ba… 🙂

Tłumaczenie:

http://www.tekstowo.pl
 

RysoPIES

Leda Rysi-hate-facebook1

Ihaha!

Przewodnik Katolicki 1935, nr 21. Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

Przewodnik Katolicki 1935, nr 21.
Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

i-hate-facebook1

Czasami coś po prostu mi się podoba. Po prostu.

Przepraszam za błędy w tłumaczeniu, no CUŻ – to nie moje tłumaczenie… 🙂

Azor, niecnota, podobny do kota!

Przewodnik Katolicki 1935, nr 20. Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

Przewodnik Katolicki 1935, nr 20.
Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

i-hate-facebook1

To się mieści w Opowieści?

Stworzono w aplikacji Bitstrips.

Stworzono w aplikacji Bitstrips.

i-hate-facebook1

Ni mniej, ni więcej

Stworzono w aplikacji Bitstrips.

                                                                   Stworzono w aplikacji Bitstrips.

i-hate-facebook1

Obrazy bez obrazy

Stworzono w aplikacji Bitstrips.

Stworzono w aplikacji Bitstrips.

i-hate-facebook1

Żuk Żukowi Oka Nie Wykole!

Przewodnik Katolicki 1935, nr 18. Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

Przewodnik Katolicki 1935, nr 18.
Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

i-hate-facebook1

Dom Wschodzącego Słońca

Jest taki dom bez drzwi i ja w nim mieszkam.
Nocami staje się zimny, a dni wewnątrz są trudne do zniesienia.
Jest taki dom bez dachu, więc do środka wkrada się deszcz.
Pada na moją głowę, kiedy staram się myśleć poza czasem.
Nie znam cię, ty mówisz, że mnie znasz,
Może i tak jest,
Jest tak wiele rzeczy, których nie jestem pewny…

Wołasz mnie po imieniu, ale to brzmi sztucznie.
Zapominam, jak się czuję.
Moje ciało odrzuca lekarstwo…

Jest taki dom bez dzwonka, więc nikt nie dzwoni.
Czasem trudno jest mi stwierdzić, czy na zewnątrz ktokolwiek żyje.
Jest taki dom bez dźwięku; tak, panuje tu cisza.
Słowa nie mają sensu, jeśli nie ma nikogo by się nimi podzielić w czasie.
Nauczyłem się swoich linijek, znam je tak dobrze,
Jestem gotowy je powiedzieć
Komukolwiek, kto w końcu wejdzie.
A linia w mojej głowie jest nocą zimna
To nie wygląda dobrze,
Gdy ta mała ciemna postać się porusza…

Jest taki dom bez drzwi i nie ma w nim żadnego życia.
Pewnego dnia zamienił się w mur… Cóż, nie obchodziło mnie to wówczas.
Jest taki dom bez światła, wszystkie okna są zasłonięte, przeliczone i zaciągnięte.
Teraz nic nie jest odsłonięte prócz czasu
Nie znam cię, ty mówisz, że mnie znasz,
Może i tak jest,
Jest tak wiele rzeczy, których nie jestem pewny…
Wołasz mnie po imieniu, ale to brzmi sztucznie.
Zapominam, jak się czuję.
Moje ciało odrzuca lekarstwo…
Czyż nikt mi nie pomoże…?

 

Tłumaczenie: http://www.tekstowo.pl

 

 

i-hate-facebook1

Post Navigation