Gabinet Osobliwości

Któren zawiera w sobie curiosa rozmaite ku wesołości, ale i smutney refleksyi odwiedzającey go publiczności pomieszczone

Archive for the month “Kwiecień, 2012”

30 kwietnia 2012 r., po zmianie zmiany:

Pytanie z sali:

czy_panowie_musza_tak_napierdalac_dzien_swira_006

ze specjalną dedykacją dla Panów zza ściany.

P. S. Ciekawe po co w tym kraju obowiązują przepisy BHP? Nie wiem po co to pytanie, skoro i tak odpowiedzi nie będzie…

30 kwietnia 2012 r., (niemalże) w samo południe:

Pisanie w obecnej sytuacji, że dzień jest bardzo ładny może piszącemu przysporzyć licznych wrogów. Bo co z tego, że rzeczywiście jest ładny, skoro za jego urodę przyszło nam płacić upałami. Najstarsi meteorolodzy powiadają, że w czwartek się ów gorąc zakończy i nawet deszcz ma padać. Póki co jest jednak gorąco, co w żaden sposób nie jest w stanie zniechęcić  niektórych Użytkowników do uprzykrzania niektórym Pracownikom pracy, którą w obecnych warunkach z mozołem starają się wykonać. Póki co nie chodzi jeszcze o mnie… Korytarze u nas świecą pustkami, parking też w wyborze wolnego miejsca zostawia dużo swobody parkującym – jak nie u nas! Albo jak u nas, ino w sobotę. A poza tym nic się nie dzieje… Marek nie pozdrawia, bo zamknął się w chłodni i nie ma zasięgu. W taki dzień można pracować tylko w odpowiedniej scenerii:

ale w naszej sytuacji musi nam wystarczyć choćby i szklanka wody:

A na Stronie pojawił Fotokomiks z Drugiej Imprezy. Ci co wiedzą, wiedzą.

27 kwietnia 2012 r, tuż po południu:

Dzień jest całkiem ładny, wystarczy wyjrzeć przez okno:

26 kwietnia 2012 r., niemalże u dnia kresu:

Jak zapewne wiecie byłem dziś na pewnej imprezie. Już drugiej. Szedłem na nią z wielką ochotą:

W Imprezie Drugiej uczestniczyło wielu gości. Jeszcze chyba bardziej niż ja zachwyconych całą sytuacją:

Przepiękne przemówienie Króla Imprezy bardzo mnie zainteresowało:

I nawet nie chciało mi się spać. Inni uczestnicy reagowali równie emocjonalnie:

Król Imprezy był wręcz wniebowzięty:

Trudno było nie podzielać jego entuzjazmu:

Chciałbym, żeby wszystkie Imprezy były takie jak ta dzisiejsza:

Co dziwne pod koniec Imprezy, w odróżnieniu od poprzedniej, czułem się wyśmienicie:

I już nie mogę doczekać się następnej, Trzeciej Imprezy:

Druga Impreza skończyła się zbyt szybko i wcale nie chciałem z niej wychodzić:

Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego fajne imprezy kończą się tak szybko?

 

26 kwietnia 2012 r., godzina – już zbyt późna:

Hurra! Własnie wyruszam na pewną imprezę, o udziale w której zawsze bardzo marzyłem:

Raczej to nie będzie coś takiego:

Sędziwy staruszek i…

… młoda dziewczynka. Żeby nie było, że czytam tylko „GwL” – taki oto artykulik z „Dziennika Wschodniego”:

I zapytam cytując komentarz zamieszczony na stronie „Dziennika”:

Scripsi?

Źródło: http://dziennikwschodni.pl

 

Panie radny Siczek!

To dlaczego nie sprzątają? A bramy i ulice się zasrywają i zaszczywają same czy też ludziami? A czy ktoś je sprząta? I dlaczego musimy uiszczając podatek od psów płacić za pańskie hobby polegające na „byciu radnym”, panie radny Siczek?

P.S. „Wasze” służby? A ja myślałem, że one nasze, to jest Lublinian, są…

Źródło: http://lublin.gazeta.pl

Jaki naród takie elity…

… i taka „Gazeta” jak… tu przerwał. I nawet nie chciał komentować, tego co przeczytał – pod takim był wrażeniem. Biedny Yorik. Ale nazwanie elitą zbrodniarzy, którzy napadli na Polskę w roku 1939 i dopuścili się zbrodni ludobójstwa, doprowadzając do śmierci wielu milionów Polaków trudno nazwać nawet eufemizmem. Nawet gdyby, w jakiś sposób, odpowiadać by to miało definicji słownikowej terminu elita. Nie jest to nawet nietakt, ale „(…) brak rozumu, rozsądku; także: naiwność, bezmyślność” („Nowy słownik języka polskiego” pod redakcją Elżbiety Sobol, Warszawa 2002). I chyba też niewiedza (by nie rzec: nieuctwo). Rzec?

Źródło: http://lublin.gazeta.pl

25 kwietnia 2012 r. (Tak to Jeszcze Ten Dzień), niestety kończy się niedługo:

Niewiele napiszę, jako że kaktusy skutecznie zaplanowały mi dzisiejsze popołudnie. Może nie wygląda to najgorzej. Ale… powiem tylko OMG!:

P.S. To jeszcze nie koniec…

A wiecie, że znów z Zieloną można jeździć po mieście?

Z niecierpliwością czekamy na Czerwoną i Różową:

Image

Źródło: http://lublin.gazeta.pl

Post Navigation