Gabinet Osobliwości

Któren zawiera w sobie curiosa rozmaite ku wesołości, ale i smutney refleksyi odwiedzającey go publiczności pomieszczone

Trzydzieści osiem i dziewięć

1

(r) Brak zapałek. Po długich i ciężkich cierpieniach mieszkańców naszego miasta, Lublin wreszcie dostał większą ilość nafty, oto zaczyna się utrapienie innego rodzaju. Drobniejsi kupcy i sklepikarze skarżą się iż w niektórych hurtowniach są b. małe zapasy zapałek, a w innych już zupełnie nie ma, wskutek czego cena hurtowa jakoby podskoczyła 20 kop. za tuzin, co równa się cenie naznaczonej przez taksę na sprzedaż detaliczną, wobec czego dają się słyszeć głosy, iż „nie opłaci się trzymać zapałek”. Tak więc, paliliśmy zamiast nafty oliwę, teraz w braku zapałek będziemy musieli nosić w kieszeni hubkę i krzesiwo.


Teatr „Panteon”. Dziś, w niedzielę, wznowienie opery komicznej p. t. „Piosenki Ułańskie” oraz nowa serya obrazów. W próbach prześliczna operetka „Panna z lalką”.

2


Z kraju.

– Z Warszawy.

– Na ostatniej wiorście kolei Warsz.-Wiedeńskiej, jak donosi „Warsz. Dniew.”. stoi obecnie pociąg-łaźnia im. Najjaśniejszej Pani Aleksandry Teodorówny, od rana do wieczora przychodzą żołnierze z rozmaitych oddziałów i otrzymują to, co jest nieodzowne dla żołnierza w czasie wojny podczas wojny – ciepłą odzież i czystość ciała.

Głos Lubelski z 24 I 1915 r. (Nr 24)


1

+ Program „Oazy” na dziś i jutro zapowiada dramat w 4 ch częściach „Cześć nam – śmierć wrogom”, osnuty na tle współczesnych wypadków, „Bombardowanie przez Austrjaków Kamieńca Podolskiego” z natury oraz komiczne obrazy: „Apasze paryscy” i „Głuptasiński, jako urzędnik w banku”.

2

+ W letargu. (p) Kilkoletnia dziewczynka Tupała wpadła w letarg na cmentarzu na Rurach po pogrzebie matki swojej, w którym przebywa już od poniedziałku. Dzieckiem zajęli się lekarze, którzy napróżno starają się przywrócić jej przytomność.

3

+ Poparzenie przez nieostrożność. (p) Na stacji Lublin d. 22 b m. zatrzymał się przed remizą parowóz, na którym znajdował się pomocnik maszynisty Adam Strychalkski i oczyszczał różne części. Palacz, nie wiedząc gdzie znajduje się pomocnik, rzucił szuflę rozżarzonego węgla tak nieszczęśliwie, że cała zawartość szufli trafiła prosto w twarz Strychalskiego, poparzywszy go dotkliwie. Strychalskiego odesłano na kurację do szpitala Jana Bożego.

4

+ Napad i rabunek w Lublinie. (p.) Dnia 23 b. m. nad ranem około godz. 3 ej powracał z przedmieścia Piaski artysta – magik salonowy Kazimierz Miź, który, wszedłszy na ul. Cichą, zatrzymał się przed domem Nr 3. Gdy sięgnął ręką, aby zadzwonić podbiegło kilku drabów, z których jeden zarzucił mu na szyję pętlę rzemienną i powalił na ziemię. Zrabowawszy 8 rb. i zegarek, opryszkowie zbiegli. Policja wdrożyła energiczne śledztwo.

5

+ Złamany mostek. (p) Przy ul. Św. Duskiej od pewnego czasu na wjeździe do jatek złamany jest mostek po którym zwykle przyjeżdżają furgony z mięsem i inne wozy. Konie i przechodnie wpadają do rynsztoku, o wypadek poważny więc więc nie trudno. Warto, aby magistrat zaopiekował się tym złamanym mostkiem, tembardziej, że jest on tak niedaleko.

Ziemia Lubelska z 24 I 1915 r. (Nr 24)

Ilustracje ze zbiorów Biblioteki Cyfrowej WBP w Lublinie
i-hate-facebook1Polub Gabinet na Facebooku!

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: