Pogodowe kryminałki

24 stycznia 1936 r. słońce nad Lublinem wzeszło o godzinie 7 minut 50, a zaszło o 16 minut 7. W kinie „Apollo”, tego właśnie dnia, doszło do radykalnej zniżki cen, zatem nic nie stało na przeszkodzie, by obejrzeć najnowszy dramat wojenny z Jackiem Holtem, zatytułowany „Burza nad Andami”. W mieście pogoda była o wiele spokojniejsza, … Czytaj dalej Pogodowe kryminałki

Jak grom z jasnego nieba ogolił człowieka

Codzienne kradzieże. Patrol policyjny zatrzymał Marjana Głębockiego ul. Czechowska 17 i Władysława Tatarę Towarowa 27, którym odebrano sieć i worek z rybami pochodzącymi z kradzieży. Fajwlowi Ledermanowi ul. Narutowicza 18 skradziono z restauracji kilka kilogramów sera "szwajcarskiego". Kradzieży dokonał Stanisław Gorzel zam. przy ul. Gminnej. Bronisławie Kułakowskiej ul. Siemiradzkiego 4 skradziono 20 kur i 3 … Czytaj dalej Jak grom z jasnego nieba ogolił człowieka

O kozie, kawiarce i dozorcy ludzi

Z IZAJASZA Na twarz padam w proch przed Panem i łkający wznoszę głos Przecz pożądał od Sjonu hekatomby tak olbrzymiej, Co do wschodu od zachodu krwią mojego ludu dymi?... Przecz nie olśni wzroku Twego ten bijący w niebo stos?! W Twych świątyniach jęk nasz dławi Babylonu pyszny śpiew, A przed ołtarz, jako skarga zbezczeszczona płynie … Czytaj dalej O kozie, kawiarce i dozorcy ludzi

Magistrat – za drogo. Wciąż kradną. Dyskretny powrót bielizny.

Magistrat czyści kominy i bierze za to dwa razy drożej, niż robiliby wykwalifikowani rzemieślnicy   LUBLIN 29.1. W środę odbędzie się w Starostwie Grodzkim konferencja w sprawie wycieru kominów w Lublinie, mająca na celu rewizję opłat kominiarskich. Koncesję na proceder kominiarski w Lublinie ma Zarząd Miasta i wykonuje ją ku ogólnemu niezadowoleniu zainteresowanych. Taryfa pobierana … Czytaj dalej Magistrat – za drogo. Wciąż kradną. Dyskretny powrót bielizny.

Trzydzieści osiem i dziewięć

(r) Brak zapałek. Po długich i ciężkich cierpieniach mieszkańców naszego miasta, Lublin wreszcie dostał większą ilość nafty, oto zaczyna się utrapienie innego rodzaju. Drobniejsi kupcy i sklepikarze skarżą się iż w niektórych hurtowniach są b. małe zapasy zapałek, a w innych już zupełnie nie ma, wskutek czego cena hurtowa jakoby podskoczyła 20 kop. za tuzin, … Czytaj dalej Trzydzieści osiem i dziewięć

Zapraszamy na herbatę po rosyjsku!

Echa wojny "Herbata wojenna" Pod tym tytułem, czytamy w "Rieczi", w "Berliner Tageblatt" umieszczono artykuł, w którym są opisane rosyjskie sposoby picia herbaty. "Rosjanin - mówi on - pije znakomitą herbatę za pomocą trzech sposobów: pierwszy sposób najprzyjemniejszy dla Rosjan - to picie herbaty "z prykuską". Pijący herbatę trzyma kawałek cukru w przednich zębach i … Czytaj dalej Zapraszamy na herbatę po rosyjsku!