Patrzę przeto psu prosto w oczy…

KRONIKA + Spekulacje nafciane. (p) Od chwili wydania taksy obowiązującej na produkty pierwszej potrzeby, nafta z handlu zniknęła zupełnie. Sklepy specjalne z naftą, przeważnie należące do Żydów, pozmykano i nafty dla ogółu nie ma. Sprzedaje się jednak dobrze znajomym, pewnym osobom w mieszkaniu, po cenie, naturalnie, dużo wyższej od wyznaczonej w taksie. A jednak najwyższy … Czytaj dalej Patrzę przeto psu prosto w oczy…

Sanna po lubelsku, a także o tym, co przyniósł żołnierzom pod choinkę Mikołaj (car) i Wilhelm (cesarz)

Pierwsza sanna (j) Wczorajszej nocy spadł obfity śnieg, który pokrył grubą warstwą ulice, dachy i drzewa. Od rana ukazało się na mieście kilka par sanek, w których używano pierwszej w b. r. szlichtady. Zdaje się jednak, że śnieg ten nie poleży długo i rostaje, gdyż mrozik zaczyna słabnąć. Przy sposobności zauważyć należy, że na wielu … Czytaj dalej Sanna po lubelsku, a także o tym, co przyniósł żołnierzom pod choinkę Mikołaj (car) i Wilhelm (cesarz)

O lufę – stojąc oparty – armaty…

LIST O, matko moja! O lufę armaty, stojąc oparty, list ten do Was piszę: wokół posnęli towarzysze moi, huk dział daleki nocną szarpie ciszę. *** Dzisiaj wigilia... Wy - w rodzinnym kole, z białym opłatkiem wyciągacie dłonie... ...siano i obrus śnieżysty na stole - snop zboża w kącie... i choinka płonie... *** Matko, ucałuj w … Czytaj dalej O lufę – stojąc oparty – armaty…

Święta były… – cz. I

+ Święta tegoroczne. (p) Podczas świąt tegorocznych panował w mieście prawdziwie świąteczny nastrój. Kościoły przepełnione były pobożnymi tak na pasterce, jako też na sumie. Na ulicach panowały spokój i cisza, areszt policyjny świecił pustkami , co się oddawna nie zdarzyło pod czas świąt uroczystych. + Kradzież w kościele. (p) W dzień wilji w kościele Św. … Czytaj dalej Święta były… – cz. I

O (nie)Świętym (carze) Mikołaju, co to zabrane prezenty rozdaje

PIOTROGRÓD. (AP.) 26.XII. Rekonesans rosyjski w okolicach Mławy niespodzianem ostrzeliwaniem biwaku niemieckiego wywołał panikę i zdobył armatę z zaprzęgiem. W tej samej okolicy zabrano 9 worków niemieckich z podarkami na święta dla żołnierzy. Podarki te będą rozdane żołnierzom rosyjskim. Głos Lubelski z 27 XII 1914 r. (Nr 77) Gwiazdkowe podarunki niemieckie PIOTROGRÓD 26,12 (A.P.) W … Czytaj dalej O (nie)Świętym (carze) Mikołaju, co to zabrane prezenty rozdaje

Wigilia w okopach

Wigilia w okopie. W ciągu całego dnia grzmot armat nie ustawał ani na chwilę. Niemcy dwa razy szli do szturmu o okop, panujący nad płaskim brzegiem której rzeczułki - i za każdym razem, zostawiając na piasku nadbrzeżnym dziesiątki zabitych, musieli cofać się na swoje pozycye. Wreszcie pod wieczór kanonada ustała, a o zmroku umilkła zupełnie. … Czytaj dalej Wigilia w okopach

O abstynencji smutkiem napawającej

Ruch przedświąteczny jest oczywiście słabszy niż w latach poprzednich, ale przedstawia się lepiej, niż tego można się było spodziewać. Najlepiej prosperują sklepy kolonialne, natomiast w sklepach galanteryi, zabawek i t. p. można zauważyć wielki zastój. Przyczyną tego jest nietylko ogólna oszczędność ograniczająca wydatki do pierwszych życiowych potrzeb, ale również tendencya przeznaczania pieniędzy wydawanych dawniej na świąteczne … Czytaj dalej O abstynencji smutkiem napawającej

Aeroplany i barchany…

WOJNA Z Łodzi. (...) Gdy w pewnym momencie ukazały się nad miastem dwa niemieckie aeroplany, dwóch rosyjskich lotników wzniosło się w powietrze: poczęli oni okrążać miasto, wzbijając się coraz wyżej. Tłumy zamarły w oczekiwaniu strasznego pojedynku: na chwilę widowisko to kazało ludziom zapomnieć o okropnej grozie toczącej się bitwy. I oto rosyjscy lotnicy coraz bliżej … Czytaj dalej Aeroplany i barchany…

Pan Prezydent pozwoli? Lublin miastem alkoholi?

W Łodzi. (...) Niemcy wezwali na podstawie listy proskrypcyjnej kilku Polaków i żydów, częściowo z kół fabrykantów i inteligencyi i powiesili ich na balkonach ich własnych domów za to, że dawali pomoc Rosyanom. (...) (j) Fałszywa pogłoska. W dniu przedwczorajszym rozpuszczoną została pogłoska, iż główny skład monopolowy sprzedawać będzie wódkę. W dniu tym nazjeżdżało się … Czytaj dalej Pan Prezydent pozwoli? Lublin miastem alkoholi?

O okrutnym traktowaniu jeńców rosyjskich w Polsce. Zaprzeczenie i ryby.

(j) Nowy iluzjon. Dowiadujemy się, iż w tych dniach p. Szymon Dąbrowski, były kasyer Teatru Wielkiego, otwiera na swoje ryzyko przy ul. Krak. Przedm. nowy iluzyon p. n. "Bristol". Zakładanie u nas w obecnych czasach nowych przedsiębiorstw świadczy, iż życie w Lublinie powraca do trybu normalnego. Zaprzeczenie. Z powodu notatki wczorajszej o pokaleczeniu Leokadii Sz. zgłosił się do … Czytaj dalej O okrutnym traktowaniu jeńców rosyjskich w Polsce. Zaprzeczenie i ryby.