Strzeżcie się kościarki z pogrzebaczem!

Uwadze Komisyi Sanitarnej. Kilkakrotnie już poruszaną była na szpaltach pism lubelskich kwestya wywożenia śmieci i odpadków miejskich. Pomimo wyznaczenia na ten cel miejsc odpowiednich przez władze policyjne, pomimo groźby odpowiedzialności - "składy hurtowe" śmieci pozostały podawnemu w śródmieściu. Tak np. przy zbiegu ulic Szopena i Cmentarnej z ul. Namiestnikowską istnieje ogromny śmietnik, który stale jest … Czytaj dalej Strzeżcie się kościarki z pogrzebaczem!

Śmierć urzędnika

+ Mikołaj Siengalewicz. Jak donoszą dzienniki rosyjskie, w ubiegły piątek zmarł w Warszawie Mikołaj Siengalewicz, ostatnio cenzor przy warszawskim komitecie prasowym, poprzednio przez ćwierć wieku dyrektor lubelskiego gimnazjum. Długoletnia jego działalność na tem polu długo też pozostanie w pamięci społeczeństwa lubelskiego*. Poświęcił mu onego czasu p. Roman Dmowski szereg kart swej broszury: "Ze studjów nad … Czytaj dalej Śmierć urzędnika

Tylko dla odważnych koni!

Z MIASTA. (r) Potrzeba usunięcia niedogodności. W poprzek ulicy Przemysłowej, niedaleko wylotu jej na ulicę Zamojską, znajduje się rów łokciowej prawie głębokości, nieosłonięty nawet prowizorycznym mostkiem. Istnienie owej przeszkody silnie daje się we znaki mieszkańcom ul. Przemysłowej, gdyż większa część naszych dorożkarzy nie chce się zapuszczać w te strony, dbając, zupełnie słusznie zresztą, o całość … Czytaj dalej Tylko dla odważnych koni!

Na drodze z Łańcuchowa…

(r) Napad bandycki. W pierwszych dniach bieżącego tygodnia miał miejsce w Lubelskiem znów świeży napad bandycki, którego szczegóły są dotąd okryte tajemnicą. Fakt ten, jak można wywnioskować z dotychczasowych poszlak, przedstawia się w sposób następujący: drogą, prowadzącą z Łańcuchowa do wsi Wólka Łańcuchowska gm. Brzeziny pow. lubelskiego jechało  w o z e m  kilku żydów, … Czytaj dalej Na drodze z Łańcuchowa…

Ogary do pary. Czy widzisz już u siebie początki szycia?

Z MIASTA. (r) Ogłoszenie policmajstra. P. policmajster lubelski podaje do wiadomości osób zainteresowanych, aby jednostki, [u] których była robiona rekwizycya ciepłego odzienia, butów, kołder i t. p., a także ci, którzy przedstawili do miejscowego urzędu policyjnego broń wojskową, oraz różne przybory, zgłosili się tam niezwłocznie po odbiór należności. (r) Echa wysiedlenia. W ostatnich czasach wysłano wgłąb … Czytaj dalej Ogary do pary. Czy widzisz już u siebie początki szycia?

Kurier nasz to ostatni?

(r) Napad na szosie. Mamy do zanotowania znów świeży fakt napadu bandytów, który przedstawia się jak następuje: W dniu onegdajszym, około godz. 5 nad ranem na jadącego szosą warszawską w stronę Lublina mieszkańca osady Gniewoszyn pow. Kozienickiego Arona Libchabera napadło kilku nieznanych złoczyńców, uzbrojonych w pałki i sterroryzowawszy L... zabrali mu posiadaną gotówkę w sumie … Czytaj dalej Kurier nasz to ostatni?

A kto dziś nie poszukuje…?

(r) Z porządków miejskich. Dochodzą nas częste skargi mieszkańców Wieniawy ul. Wieniawskiej i okolicznych na fatalny stan ulic w tamtych miejscowościach. Rzeczywiście Wieniawa licznie zaludniona i położona pod bokiem pryncypialnej ulicy miasta, winna zapewnić swoim mieszkańcom jeżeli już nie wygodę, to choć niezbędne potrzeby. Tymczasem w noc ciemną w czasie najlepszej odwilży wprost trudno jest … Czytaj dalej A kto dziś nie poszukuje…?

Czy wiesz, czyją rękę masz w kieszeni?

+ Nowe czcionki. Powiadamiamy naszych prenumeratorów i czytelników, zamówione przez nas nowe czcionki już przybyły do Lublina. Drukowanie "Ziemi Lub." nowymi czcionkami rozpoczniemy po rozsypaniu po rozsypaniu ich do nowych kaszt, czyli za kilka dni. + Bez wódki i wina. Z powodu ciągłych starań różnych zakładów, stowarzyszeń i t. p. o pozwolenie na sprzedaż wina … Czytaj dalej Czy wiesz, czyją rękę masz w kieszeni?

Pijcie. Denaturat. Jednak. Nie jest. Dobrym pomysłem.

Zagubiona walizka. Dn. 12 b. m. szosą od Lublina do Warszawy przejeżdżał samochód, w którym siedziało parę osób. Podczas jazdy wypadła z niego walizka i rozbiła się, przyczem znajdujące się w niej rzeczy wypadły na ziemię. Poszkodowany może się zgłosić po swoją własność pod adresem: folwark Moszczanka (gub. lubelska). W-ny A. Miłkowski. (Wert.) Otrucia spirytusem … Czytaj dalej Pijcie. Denaturat. Jednak. Nie jest. Dobrym pomysłem.

O kozie, kawiarce i dozorcy ludzi

Z IZAJASZA Na twarz padam w proch przed Panem i łkający wznoszę głos Przecz pożądał od Sjonu hekatomby tak olbrzymiej, Co do wschodu od zachodu krwią mojego ludu dymi?... Przecz nie olśni wzroku Twego ten bijący w niebo stos?! W Twych świątyniach jęk nasz dławi Babylonu pyszny śpiew, A przed ołtarz, jako skarga zbezczeszczona płynie … Czytaj dalej O kozie, kawiarce i dozorcy ludzi