Gabinet Osobliwości

Któren zawiera w sobie curiosa rozmaite ku wesołości, ale i smutney refleksyi odwiedzającey go publiczności pomieszczone

Na Wesołej bez zmian…

ZANIEDBANE PRZEDMIEŚCIA

I FATALNY STAN ULIC

To jedna z największych bolączek Lublina.

IMG_1871

Jedną z większych bolączek Lublina jest fatalny stan wielu ulic. Często pozbawione bruku, pełne błota lub tumanów kurzu, często stanowią naturalne ścieki dla złowonnych substancyj zlewających się na nie z podwórzy domów. Jasnem jest, że miasto nie ma środków by za jednym zamachem doprowadzić wszystko naraz do porządku, często jednak pewnego rodzaju niedbalstwo czynników jest powodem tego przykrego i antysanitarnego stanu rzeczy.

IMG_1867

Weźmy naprzykład ulicę Wesołą. Była ona częściowo wybrukowana od ul. Rusałki do Nr. 10. Gdy przeprowadzono kanalizację, brukowana część ulicy została rozgrzebana i nie pomyślano jakoś o naprawieniu jej do tej pory, choć łatwo chyba było stosunkowo z tem się uporać.

IMG_1839

Pisaliśmy już o zniwelowanych ulicach na Wieniawie czy Czechówce, gdzie pozostały po niwelacji doły i rozmiękła glina. Pisaliśmy o fatalnym stanie sanitarnym niektórych ulic, co znalazło wyraz we wnioskach Klubu Narodowego w Radzie Miejskiej.

Potrzeby Lublina są jednak w tym względzie tak wielkie, przedmieścia tak zaniedbane, że o samym Kośminku, czy Dziesiątej możnaby pisać tomy.

IMG_1865

Na ostatniem posiedzeniu Rady Miejskiej znów wypłynęło kilka spraw tego rodzaju. Klub Nar. poruszył sprawę ul. Wesołej oraz sprawę ul. Krzywej. Ul. Krzywa idzie brzegiem góry czwartkowej, a że góra się obsypuje, jezdnia ul. Krzywej jest już naruszoną w kilku miejscach. W dodatku ogrodzenie brzegu góry, złożone z pali i drutów kolczastych, zostało w ciągu zimy rozebrane na opał przez biedotę miejscową. Niewiele brak, a cała ta ulica ulegnie ruinie.

IMG_1870

Nie chodzi więc o to, aby magistrat zrobił wszystko naraz, a tylko o to, żeby zrobiono co można tam, gdzie potrzeba jest największa. Tymczasem mieszkańcy Lublina skarżą się, że istnieją w mieście dzielnice uprzywilejowane, gdzie magistrat czyni chętnie wszelkie inwestycje i inne znów dzielnice, które nie mogą się doczekać zaspokojenia najprymitywniejszych potrzeb.

IMG_1869

Nie zaszkodzi omówić to, co się dzieje blisko już śródmieścia bo na Podwalu. Nikt nie roztacza nadzoru nad zadrzewieniem stoku góry, które jest niemiłosiernie niszczone przez dzieciarnię różnego autoramentu i starszych łobuzów. W razie zniszczenia szaty roślinnej góra łatwo może zacząć się obsuwać. Na samej ulicy jest nielepiej, tok biegnący wzdłuż stoków góry jest stale zapchany, a czyszczony bywa bardzo rzadko. Śmiecie i gnój wyrzucane są często na jezdnię, a stoki góry też pełne odpadków. Ulica sama, choć boczna, ma poważne znaczenie. Stanowi najkrótsze połączenie Kalinowszczyzny z dworcem i najkrótszą drogę z dworca do dzielnicy zabytkowej.

Rozpoczyna się tuż przy Katedrze i pałacu biskupim. Gdy tu jest taki porządek, cóż mówić o dalszych dzielnicach!

IMG_1868

Przy budżecie tegorocznym powinno się utworzyć plan najpilniejszych robót miejskich z uwzględnieniem ich kolejności, żeby nareszcie mieszkańcy mogli się dowiedzieć, która ulica i kiedy doczeka się nieco kulturalniejszych warunków.

1

Głos Lubelski z 18.IV.1935 r. (Nr 107)

Ilustracje ze zbiorów Biblioteki Cyfrowej WBP w Lublinie. Ponieważ artykuł jest – oczywiście! – stronniczy i tendencyjny, zawiera jedynie fotografie ulicy Wesołej.
i-hate-facebook1Polub Gabinet na Facebooku! 

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: