Pierwsze ofiary ślizgawicy Jeszcze się zima nie zaczęła na dobre, a już na ulicach Lublina, spotyka przechodniów szereg nieszczęść w postaci nieszczęśliwych wypadków spowodowanych niedbalstwem dozorców, którzy lekceważąc sobie przepisy - nie posypują chodników piaskiem przed domami. Poniżej podajemy nazwiska pierwszych ofiar tegorocznej zimy. Na ulicy Ruskiej poślizgnęła się i upadła, doznając złamania prawej ręki … Czytaj dalej Ślizgawica znów nie zachwyca…
Tag: Lubartowska
O wyższości niemieckiej kultury nad buractwem polskim oraz porady z Kalisza dla Nowego Pana Prezydenta
Ofiara barbarzyństwa. "Warszawskaja Myśl." opisuje następujące zdarzenie we wsi Kilniki w pow. wierzbołowskim, w gub. suwalskiej: "Włościanie miejscowi - opowiada podporucznik M. - zaprowadzili mnie do chaty 56-letniego, Józefa Binderowicza. Gospodarz leżał na pryczy, ciało jego wstrząsały drgawki przedśmiertne. Córki jego w milczeniu poprowadziły mnie do nieszczęsnego i otworzyły palcami jego usta. Zajrzałem w jamę … Czytaj dalej O wyższości niemieckiej kultury nad buractwem polskim oraz porady z Kalisza dla Nowego Pana Prezydenta
Czad i mordobicie
Lekkomyślność przyczyną nieszczęścia Groźne zaczadzenie przy ul. Lubartowskiej W domu Nr. 27 przy ulicy Lubartowskiej, w nędznej izbie zamieszkiwała rodzina Niedzielów. Nocy wczorajszej, cała rodzina omal-że nie postradała życia. Oto jak się przedstawia wypadek który na szczęście zakończył się bez ofiar. Napaliwszy dobrze pod kuchnią - Anna Niedzielowa lat 44 zamknęła czeprędzej szyber poczem wraz … Czytaj dalej Czad i mordobicie
Co łączy poduszkę z pokrywą do śmietnika i czarnymi spodniami?
Kradzieże. Gołaś Marja, Konopnicka 8 zameldowała o kradzieży poduszki ze strychu zamkniętego z domu Nr. 15 przy ulicy Probostwo, za pomocą dobranego klucza przez nieznanego sprawcę. Wartość poduszki przedstawia 40 zł. - Raczyńska Konstancja, Lubartowska 65 zameldowała o kradzieży pokrywy od śmietnika wart. 20 zł. przez nieznanych sprawców. - Matysiak Wacław, Kalinowszczyzna 90, zameldował o … Czytaj dalej Co łączy poduszkę z pokrywą do śmietnika i czarnymi spodniami?
Dwaj malcy okradli gołębia… a ścieki zamarzają nie tylko na Bychawskiej, na której piją sprawcy kradzieży i włamań w Lublinie, ale nie wiadomo jak oni tego dokonali i znowu okradli Temkin i Dominko
Kilka słów w sprawie wyglądu ulic skanalizowanych i nieskanalizowanych Na skutek energicznej działalności Dyrekcji Wodociągów i Kanalizacji wygląd pryncypalnych ulic w śródmieściu zmienił się, trzeba przyznać, cokolwiek na lepsze. Jeśli przejść się ul. Krak. Przedmieście w dzień mroźny, bezśnieżny, to dzięki skanalizowaniu i włączeniu ścieków do kanalizacji większości domów, już nie widać tak licznych, jak … Czytaj dalej Dwaj malcy okradli gołębia… a ścieki zamarzają nie tylko na Bychawskiej, na której piją sprawcy kradzieży i włamań w Lublinie, ale nie wiadomo jak oni tego dokonali i znowu okradli Temkin i Dominko
Mesolament-spiess: niestety na zatrucie ołówkiem nie pomoże…
MESOLAMENT-SPIESS Maść stosowana przy cierpieniach reumatycznych wzamian wewnętrznych preparatów salicylowych ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ Zatrucie ołówkiem chemicznym. (u) W dniu wczorajszym Pogotowie Ratunkowe zostało wezwane do Knajdli Perec zamieszkałej przy ulicy Lubartowskiej Nr 8, która biorąc wodę przegotowaną w jednej z herbaciarni przez nieuwagę wrzuciła w imbryk ołówek chemiczny. Pijąc następnie herbatę z tej samej wody uległa zatruciu. … Czytaj dalej Mesolament-spiess: niestety na zatrucie ołówkiem nie pomoże…
Historie przykre, lecz prawdziwe…
WIELKI KINO - TEATR COLOSSEUM - DZIŚ - SZAŁ PUSTYNI Wspaniały egzotyczny dramat gorącej miłości i dzikiej nienawiści w 7 aktach. W rolach głównych Dary Holm, Herman Valentin, ELLEN KORTI. Muzyka pod batutą profesora Stembrowicza. Ceny miejsc od zł. 1 do 2,50. = Bez nazwiska... ( w ) W dniu wczorajszym w bramie domu przy ulicy Foksalnej … Czytaj dalej Historie przykre, lecz prawdziwe…
I pisze wciąż – choć oczy BIELmem zachodzą…
Ale przecież nie ma tragedii! Proszę zauważyć, że z całego dnia spędzanego na Lubartowskiej, tylko część czasu poświęcają raczeniu się. A co z resztą dnia? Raczej się nie raczą... problemem mężczyzn z Lubartowskiej nie jest czasami się raczenie, lecz raczej zrywanie łańcuszków, wyrywanie komórek i inne niebezpieczne dla przechodniów zachowania. Raczenia się niebezpiecznym bym nie nazwał - … Czytaj dalej I pisze wciąż – choć oczy BIELmem zachodzą…






