Lubelskie szopki

Dziecięciem będąc, lubiłem nawiedzać szopki w kościołach lubelskich w czasie Bożego Narodzenia egzystujące (Uwaga! To stare słowo...). Bez wdawania się w szczegóły, zdradzę Wam, że zawsze najbardziej podobały mi sę szopki tradycyjne, figuralne, zaś te wszystkie ojczyźnianopatryjotyczne - niekoniecznie... I do tej pory lubię szopki oglądać... niestety, w tym roku słabość organizmu pozbawiła mnie tej przyjemności i... … Czytaj dalej Lubelskie szopki

Z pustego i Salomon nie naleje, czyli 5 styczeń w Lublinie…

Oto przed Wami krótki przegląd tego, co przed laty wydarzyło się w Lublinie dnia 5 stycznia. Zaczynamy od roku 1917: przypomnijmy, że właśnie zaczął się kolejny rok Wielkiej Wojny, a miasto znajduje się pod okupacją austriacką. Tym niemniej od 5 listopada poprzedniego roku ludzie oddychają zupełnie innym powietrzem, bo teraz są obywatelami, wprawdzie o mocno ograniczonej … Czytaj dalej Z pustego i Salomon nie naleje, czyli 5 styczeń w Lublinie…

Boże Narodzenie w Lublinie! Wszystkiego najlepszego!

Jak wyglądało Boże Narodzenie w Lublinie w dawnych latach? Dziś, specjalnie dla Was, mała próbka tego, o czym niegdyś pisała lubelska prasa. A że okazja jest wyjątkowa, zawieszamy więc na moment komentarz odautorski (czyli np. dzisiaj nie użyjemy zwrotu: O Borze! (to taki las...)), pozwalając obcować Wam, Drodzy Czytelnicy, z oryginalnym materiałem. A w prezencie … Czytaj dalej Boże Narodzenie w Lublinie! Wszystkiego najlepszego!

PanDa?

Sto lat temu w Lublinie był dzień trzydziestego października. Czy równo sto? To zależy od tego, jakiego dnia to czytacie. Wszak ten tekst też nie powstał trzydziestego października, a nawet tego dnia nie został opublikowany. A co dziś w programie? Jest wszystkiego więc po trochu: ciut kapusty, nieco grochu... w każdym kątku po dzieciątku. Koniec rymów. W dniu dzisiejszym, sto lat … Czytaj dalej PanDa?

Szóstego października!!!

Ćwiczenie dla spostrzegawczych: znajdź dworzec autobusowy przy ulicy Nowej! Dzisiaj migawka z roku 1946. W tym miejscu powinien nastąpić wstęp wyjaśniający Czytelnikowi, że w Lublinie, po tzw. wyzwoleniu w roku 1944, było niezwykle trudno, bo ruina, bo spustoszenie, bo dewastacja... i tak co najmniej akapit tekstu w ten deseń...  Poprzestańmy jednak na stwierdzeniu, że dobrze nie … Czytaj dalej Szóstego października!!!

Pa!(miątki) Lubelskie…

"Wyzwolenie" Lublina... Lipiec 1944 to w Lublinie czas kiedy okupację niemiecką zastąpiła sowiecka. Oczywiście na początku wielu Lublinian uległo iluzji, że odzyskali wolność, jednak z biegiem czasu przekonali się… ale my nie o tym. Okazuje się, że ucieczka Niemców z Lublina wcale nie zakończyła tematu Niemców w Lublinie. 7 lipca 1946 r. „Gazeta Lubelska” opublikowała artykuł pod … Czytaj dalej Pa!(miątki) Lubelskie…

Ballada druga tunelowa

Tunel nigdy się nie kończy? Wszak to noc, która trwa chwilę krótką. Po czym jest już raniutko. Jednak nie w Lublinie. Problem to nie nowy: oto 25 lutego 1946 r. w „Gazecie Lubelskiej”, w rubryce Listy do Redakcji, ukazał się list Czytelnika zatytułowany Uporządkować wejście do tunelu. Pierwsze lata powojenne to czas upowszechniania się nowej … Czytaj dalej Ballada druga tunelowa