...Józef Guzowski przeniósł się z ulicy Czechowskiej na Ogrodową Nr. 6 m. 1.
Tag: listopad
Jak niedużym nakładem środków poradzić sobie z chłopem polskim
Dwuch bandytów obrabowało 40 furmanek Bezczelny napad pod lasem na szosie Izbica - Zawada Policja jest już na tropie bandytów. Nienotowany w kronikach policyjnych rabunek miał miejsce w dniu onegdajszym przed wieczorem na terenie powiatu zamojskiego pod lasem na odcinku szosy Izbica - Zawada. Bowiem dwuch uzbrojonych bandytów w bezczelny sposób obrabowało około 40 furmanek … Czytaj dalej Jak niedużym nakładem środków poradzić sobie z chłopem polskim
Żurek z kapustą
Pogoń i strzelanina za szmuglerzem. (u) Wczoraj na ulicy Zamojskiej dzielnicowy Linkowski zauważył furę wiozącą kilka worków z mąką, na rozkaz "stój" pasażerowie zacięli konie i zaczęli uciekać w stronę ulicy Podwal. Gdy Linkowski wystrzelił za uciekającymi, przestraszony woźnica zatrzymał furmankę. Wówczas Linkowski zaaresztował jadących żydów, którzy poprowadzeni do komisarjstu usiłowali po drodze uciec, wtedy … Czytaj dalej Żurek z kapustą
Uwaga awaria!
Z powodu zerwania linji telefonicznej Lublin - Warszawa i Lublin - Lwów telegramów nie otrzymaliśmy. ZAKUPIMY KAŻDĄ ILOŚĆ SŁOMY W SNOPACH I SIANA PRASOWANEGO Łaskawe oferty do "Głosu Lubelskiego" pod "Słoma i siano". Głos Lubelski z 28 XI 1922 r. (Nr 327)
Zginął na posterunku…
Pogrzeb ś. p. Józefa Kozłowskiego. Dnia 25 b. m. zginął na posterunku w czasie wykonywania służby podporucznik Józef Kozłowski. Pogrzeb jego odbędzie się w dniu 28 b. m. t. j. dzisiaj, o godz. 3 p.p. zprzed szpitala wojskowego przy ul. Szpitalnej na cmentarz wojskowy. Głos Lubelski z 28 XI 1918 r. (Nr 327)
Władze miejskie podają się do dymisji!
Z ostatniej chwili Dymisja Prezydjum Magistratu. Na wczorajszym posiedzeniu Rady miejskiej przed rozpoczęciem obrad odczytano listy prezydenta miasta Szczepańskiego i wiceprezydenta Dylewskiego do Ministra spraw wewnętrznych z zawiadomieniem, że zrzekli się zajmowanych stanowisk. Głos Lubelski z 28 XI 1919 r. (Nr 300)
Na to są kłódki i zamki, żeby zabezpieczyć swe mienie przed ręką złodzieja!
ΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞ W niedzielę dn. 29 listopada o godz. 12 i pół śpieszmy wszyscy na lotnisko! ΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞΞ = Napad na... torebkę... ( w ) Panie zmuszone są mocno dzierżyć w swych rączkach torebki, na które grasują złodzieje. W dniu wczorajszym w bramie przy ul. Probostwo 7 zaczaił się nieznany osobnik, który przechodzącej wówczas Teodozji Wysockiej, wyrwał … Czytaj dalej Na to są kłódki i zamki, żeby zabezpieczyć swe mienie przed ręką złodzieja!
Wodociąg.
Przypominamy, że dzisiaj w nocy wodociąg nie będzie czynny. Należy sobie utoczyć wody z początkiem nocy. "Kurjer" z 27 XI 1908 r. (Nr 273)
Fala siarczystych mrozów paraliżuje miasto!
Mrozy. Od tygodnia trwają mrozy, które nad ranem dochodzą do piętnastu stopni. Rzeka Bystrzyca do połowy jest pokryta powłoką lodową. Rozpoczęcie się tak silnych mrozów już w listopadzie napełnia trwogą ludność miasta, co to będzie w zimie tembardziej, że miasto nie posiada dostatecznych zapasów, ani węgla, ani też nawet drzewa. Tymczasem dowiadujemy się, że z … Czytaj dalej Fala siarczystych mrozów paraliżuje miasto!
Pierwszy dzień prawdziwej zimy w Lublinie!
Dzień wczorajszy wart jest poniekąd honorowego miejsca w kronice dziennikarskiej, był to bowiem pierwszy dzień rzeczywistej zimy tegorocznej. Przez część nocy, cały ranek i prawie do zmroku hulał sobie biały tuman śnieżny, bezczelnie wciskając się wszędzie, gdzie tylko wcisnąć się można było. Obfitość białych kryształków była nadzwyczajna, zima przyszła w spaniałej aureoli królewskiego majestatu i … Czytaj dalej Pierwszy dzień prawdziwej zimy w Lublinie!



