Ranny lublinianin. W jednym ze szpitali warszawskich leży ranny lublinianin chorąży Antoni Świątkowski (syn Józefa). P. Świątkowski otrzymał żołnierskie krzyże orderu św. Jerzego 4-go i 3-go stopnia, a ostatnio, za dzielny atak na bagnety, którego wynikiem było zajęcie pozycyi nieprzyjacielskiej, został nagrodzony oficerskim krzyżem św. Jerzego 4 stopnia i mianowany podporucznikem. (r) Koń do odebrania. … Czytaj dalej W stajni, szpitalu i garażu…
Tag: Głos Lubelski
Osobistość oszustem – tylko w Lublinie!
(r) Ujęcie oszustów. Od dłuższego już czasu na linii dr. żel. Nadwiślańskiej pomiędzay Warszawą a Radomiem i Warszawą, a Lublinem grasowała szajka nieznanych oszustów, siejąc postrach wśród podróżnych. Ci rzezimieszkowie przedstawiali się zwykle za ajentów sztabu 14-ego korpusu, i pod tą maską spełnili mnóstwo kradzieży. Dn. 17 b. m. ograbili oni kupca, mieszkańca Lublina, Kermana … Czytaj dalej Osobistość oszustem – tylko w Lublinie!
Magisrat?
+ Przepełnione ustępy miejskie. (p) Zwracamy uwagę, że dół ustępu magistrackiego na placu za żelaznym mostem jest tak przepełniony, że zawartość jego wylewa się nazewnątrz. + O posterunek policyjny. (p) Na ul. Namiestnikowskiej do samych Rur niema posterunku policyjnego, który jest w tej okolicy bardzo potrzebny i powinien być ustawiony na rogu Górnej. + Znalezione … Czytaj dalej Magisrat?
Kurier Łomżyński
- Cudowne ocalenie. Z pośród licznych bomb, rzuconych z aeroplanów niemieckich na Łomżę, jedna spadła na dom, w którym mieszkała rodzina aptekarza. Spadając, pocisk przebił dach i sufit i wpadł do pokoju sypialnego aptekarza, trafiając na łóżeczko, na którem spało dwoje dzieci. Cudowny traf zrządził, że bomba upadła między dziećmi i nie wybuchnęła, nie wyrządzając … Czytaj dalej Kurier Łomżyński
Nowe bruki – można upadać!
(r) Z miasta. Z nastaniem dni wiosennych rozpoczęto na ulicach roboty brukarskie. (r) Ambulatoryum dla kobiet. Z powodu dużego rozpowszechnienia chorób wenerycznych postanowiono roztoczyć baczniejszy i bardziej ścisły nadzór lekarski nad kobietami upadłemi. Ambulatoryum, mieszczące się dotychczas przy ul. Jezuickiej, zostało przeniesione na ul. Początkowską do domu p. Gąsiorowskiego. Lekarzem ambulatoryum jest dr. Korczak. Przyjęcia … Czytaj dalej Nowe bruki – można upadać!
W moim magicznym Ogrodzie…
(r) Orkiestra w ogrodzie miejskim. Od dnia dzisiejszego będzie przygrywać w Ogrodzie Saskim, zwyczajem lat poprzednich cztery razy tygodniowo tj. w soboty, niedziele, wtorki i czwartki orkiestra pod batutą p. Żołobińskiego b. kapelmistrza artyleryi. (r) Waga w ogrodzie miejskim do ważenie publiczności została wydzierżawiona na sezon bieżący za 75 rb. 50 kop. p. Bujalskiemu. (r) … Czytaj dalej W moim magicznym Ogrodzie…
Jest taki dzień, czyli timeo Danaos et dona ferentes
(r) Z kroniki kościelnej. W dzień św. Marka Ewangelisty t. j. w przyszłą niedzielę, procesye wyjdą z kościołów o godz. 9 rano do miejsc następujących: z kościoła katedralnego do kościoła po-Misyonarskiego, z kościoła po-Bernardyńskiego do po-Wizytkowskiego, z kościoła na Kalinowszczyźnie do figury i o wpół do dziewiątej z kościoła na Czwartku do nowego krzyża. Czyn obywatelski. … Czytaj dalej Jest taki dzień, czyli timeo Danaos et dona ferentes
Przestępstwa naszego codziennego…
Znaleziona garderoba. Dozorczyni domu przy ul. Lubartowskiej 11 znalazła na klatce schodowej garderobę i bieliznę damską porzuconą prawdopodobnie przez złodziei. Znalezione rzeczy oddano do II Komisariatu Policji. Codzienne kradzieże. Do szatni WKS Unji przy ul. Szpitalnej (Peowiaków) 12 na boisku sportowem dostał się Stanisław Jabłoński lat 16 i dokonał kradzieży różnych przedmiotów. Młodocianego złodzieja ujęto … Czytaj dalej Przestępstwa naszego codziennego…
Z dziejów nierządu lubelskiego zarządu
Głos Lubelski z 20.IV.1935 (Nr 107) Ilustracje ze zbiorów Biblioteki Cyfrowej WBP w Lublinie Polub Gabinet na Facebooku!
Na Wesołej bez zmian…
ZANIEDBANE PRZEDMIEŚCIA I FATALNY STAN ULIC To jedna z największych bolączek Lublina. Jedną z większych bolączek Lublina jest fatalny stan wielu ulic. Często pozbawione bruku, pełne błota lub tumanów kurzu, często stanowią naturalne ścieki dla złowonnych substancyj zlewających się na nie z podwórzy domów. Jasnem jest, że miasto nie ma środków by za jednym zamachem … Czytaj dalej Na Wesołej bez zmian…









