Pierwsza sanna (j) Wczorajszej nocy spadł obfity śnieg, który pokrył grubą warstwą ulice, dachy i drzewa. Od rana ukazało się na mieście kilka par sanek, w których używano pierwszej w b. r. szlichtady. Zdaje się jednak, że śnieg ten nie poleży długo i rostaje, gdyż mrozik zaczyna słabnąć. Przy sposobności zauważyć należy, że na wielu … Czytaj dalej Sanna po lubelsku, a także o tym, co przyniósł żołnierzom pod choinkę Mikołaj (car) i Wilhelm (cesarz)
Święta były… – cz. II. Gratis: zimowe porady dla drogowców!
Jak przeszły święta Bożego Narodzenia w Lublinie Minione święta Bożego Narodzenia w Lublinie przeszły w naszem mieście naogół bez większych sensacji. Przyczyniła się do tego pogoda, uniemożliwiająca "rozwinięcie działalności" na szerszą skalę, pewnym kategorjom mieszkańców Lublina. Wigilja zaczęła się od tradycyjnego "oblatywania" przez małych chłopców wszystkich mieszkań. Zwyczaj ten istnieje już od dawna a według … Czytaj dalej Święta były… – cz. II. Gratis: zimowe porady dla drogowców!
Egipskie? Nie! W Gabinecie tylko Gabinetowe!
Ziemia Lubelska z 28 XII 1931 r. (Nr 350) Ilustracje ze zbiorów Biblioteki Cyfrowej KUL Polub Gabinet na Facebooku!
Czy Kommodus pod komodą, spinki trzymał zgodnie z modą?
Polub Gabinet na Facebooku!
O lufę – stojąc oparty – armaty…
LIST O, matko moja! O lufę armaty, stojąc oparty, list ten do Was piszę: wokół posnęli towarzysze moi, huk dział daleki nocną szarpie ciszę. *** Dzisiaj wigilia... Wy - w rodzinnym kole, z białym opłatkiem wyciągacie dłonie... ...siano i obrus śnieżysty na stole - snop zboża w kącie... i choinka płonie... *** Matko, ucałuj w … Czytaj dalej O lufę – stojąc oparty – armaty…
UWARZ STRAWĘ, ZYSKAJ SŁAWĘ! Pierwszy Rosoł Polski
Pierwszy Rosoł Polski S posob Polskiego Rosołu gotowania taki: weźmiy materyą mięśną, Wołową albo Cielęcą, Jarząbka, albo Kuropatwę, Gołembie, y cokolwiek mięśnego iest, co bydź może do Rosołu gotowano, y Zwierzyny wszystkiey wymocz, wyfoluy pięknie y ułoż w garnku, ociągniey: ten zaś Rosoł w którymeś ociągał, kiedy się podstoi przecedź przez sito, y wliy w … Czytaj dalej UWARZ STRAWĘ, ZYSKAJ SŁAWĘ! Pierwszy Rosoł Polski
Święta były… – cz. I
+ Święta tegoroczne. (p) Podczas świąt tegorocznych panował w mieście prawdziwie świąteczny nastrój. Kościoły przepełnione były pobożnymi tak na pasterce, jako też na sumie. Na ulicach panowały spokój i cisza, areszt policyjny świecił pustkami , co się oddawna nie zdarzyło pod czas świąt uroczystych. + Kradzież w kościele. (p) W dzień wilji w kościele Św. … Czytaj dalej Święta były… – cz. I
O (nie)Świętym (carze) Mikołaju, co to zabrane prezenty rozdaje
PIOTROGRÓD. (AP.) 26.XII. Rekonesans rosyjski w okolicach Mławy niespodzianem ostrzeliwaniem biwaku niemieckiego wywołał panikę i zdobył armatę z zaprzęgiem. W tej samej okolicy zabrano 9 worków niemieckich z podarkami na święta dla żołnierzy. Podarki te będą rozdane żołnierzom rosyjskim. Głos Lubelski z 27 XII 1914 r. (Nr 77) Gwiazdkowe podarunki niemieckie PIOTROGRÓD 26,12 (A.P.) W … Czytaj dalej O (nie)Świętym (carze) Mikołaju, co to zabrane prezenty rozdaje
Do wierzących w Niewiarę!
Wysoka Izbo! Wniosek nasz idzie w tym kierunku, aby krzyż, które znajduje się poza Sejmem, został obecnie wniesiony do Sejmu! Dlaczego się to stało, tego już uzasadniać nie będę, bo b. sejm jest poza nami i wstępujemy w nowy okres pracy. Z Bogiem naród polski rozpoczyna każdą uroczystość i każdą ważniejszą pracę, wówczas to świątynie … Czytaj dalej Do wierzących w Niewiarę!
Boże Narodzenie – 26 XII
Polub Gabinet na Facebooku!








