Bo wie Pan, Panie Prezydencie, ulicy Zelwerowicza jeszcze nie ma. A ulica Wesoła już jest. I wygląda tak: I znajduje się tutaj, od ponad 100 lat (od Ratusza niecałe 500 metrów w linii prostej):
Miesiąc: Maj 2012
A do kogo należy du… znaczy dolna część Radia Maryja?
Pytanie zrodziło się w mej głowie po przeczytaniu (foto)relacji z imienin Dostojnej Osoby, opublikowanej przez niezawodny serwis internetowy "GwL": Polecam lekturę całej relacji: bo były też dziewczynki, był i żołnierz co jak wrzucał to kucał... I nieboszczyk Poprzednik spoglądał z portretu. A nieboszczyk Fulman nie spoglądał. I tylko nie wiem czy wszyscy płakali, wiem za ta że … Czytaj dalej A do kogo należy du… znaczy dolna część Radia Maryja?
Bajki, biki (czyt. bajki) i inne przytyki (NIE czyt. przytajki)
Czy trzeba wyjaśniać tytuł? Bajki – rzecz nie wymaga tłumaczenia. Jeśli wymaga: przykro nie jestem w stanie Wam pomóc (ale okazałem Wam szacunek, bo Was napisałem dużą literą – o już trzy razy tak Was uhonorowałem. O i znowu – to już czwarty raz okazałem W… przepraszam! Już przestaję się z Wa… Dosyć! Wystarczy!). Biki … Czytaj dalej Bajki, biki (czyt. bajki) i inne przytyki (NIE czyt. przytajki)
GABLOTKA
GABLOTKA Statek bojowy potężnych Leparów kierował się w stronę niebieskiej planety. Przemierzając bezkres przestrzeni kosmicznej miał tylko jeden cel: zdobyć panowanie nad nowym światem, wzmacniając międzygalaktyczne imperium. Jednostka B.A.R.-Icada należała do najnowocześniejszych, najlepiej wyposażonych i uzbrojonych w całej flocie. Całkowicie samowystarczalna – posiadała generatory żywności – była … Czytaj dalej GABLOTKA
Bo każdy musi kiedyś umrzeć…
... więc dlaczego susły mają być wyjątkiem: Ale uprzedzę pytanie i odpowiem: ABSOLUTNIE to nie z powodu budowy lotniska...
Gdzie jest biblioteka?
Facet w obcym mieście. Zatrzymuje przechodnia i pyta: - Przepraszam, gdzie znajdę bibliotekę? - C: windows system system.dll Źródło: http://www.joemonster.org
6 maja 2012 r., 6 minut po północy:
Być może niektórzy czytając "Memuary... " zastanawiali się gdzie pracuję. Otóż nie mogę tego zdradzić. Nie mogę? Oczywiście, że mogę ale nie zrobię tego. Nie wprost. Żadnych adresów, numerów pokoju ani rozmiaru biurka. I już nic w tym wpisie nie powiem. Ale Terry Pratchett i owszem: Wszyscy znali bibliotekarza, tak samo dokładnie, acz niezbyt precyzyjnie, … Czytaj dalej 6 maja 2012 r., 6 minut po północy:
Aż się chce jechać gdzieś dalej…
... skoro można ze sobą zabrać CIASTECZKA (kliknijcie aby powiększyć): Powinno pójść w dziale rowerowym, ale JESZCZE nie powstał. Źródło: Forum RowerowyLublin.org
4 maja 2012 r., przy dnia początku:
Burza - wciąż nie ma. Bydło - frampolskie, za ścianą lub z altany rży znowu. Spać - idę.
3 maja 2012 r., przed burzą?:
Burza zapowiada się już trzeci dzień i jakoś nie może się zmaterializować. Wprawdzie lubelska prasa relacjonuje wczorajszą "burzę nad Lublinem", ale trochę deszczu plus grzmoty z oddali to jeszcze nie burza. Ma jednak rzeczona pojawić się dziś po 17-ej, ale póki co nic się nie dzieje. Nawet Marek stracił nadzieję na jakieś grzmoty. No i … Czytaj dalej 3 maja 2012 r., przed burzą?:




