Ofiara barbarzyństwa. "Warszawskaja Myśl." opisuje następujące zdarzenie we wsi Kilniki w pow. wierzbołowskim, w gub. suwalskiej: "Włościanie miejscowi - opowiada podporucznik M. - zaprowadzili mnie do chaty 56-letniego, Józefa Binderowicza. Gospodarz leżał na pryczy, ciało jego wstrząsały drgawki przedśmiertne. Córki jego w milczeniu poprowadziły mnie do nieszczęsnego i otworzyły palcami jego usta. Zajrzałem w jamę … Czytaj dalej O wyższości niemieckiej kultury nad buractwem polskim oraz porady z Kalisza dla Nowego Pana Prezydenta
Tag: Głos Lubelski
Wyrzućcie choinki!
Nieostrożność. Mieszkaniec Milejowa 42-letni [nieczyt.] Prużewski, przez nieostrożność wsadził rękę pomiędzy noże sieczkarni, które mu ją obcięły. Nieszczęśliwego umieszczonego w szpitalu Szarytek. Zbyt wczesne zamykanie bram. Słyszeliśmy już wielokrotnie utyskiwania na zbyt wczesne zamykanie bram w niektórych domach. Prawdopodobnie idzie o "dychacza", którego zapobiegliwi stróże radziby otrzymać od spieszącego do domu lokatora. Nie zawadziłoby jednak … Czytaj dalej Wyrzućcie choinki!
Czerstwy chleb i bezimienna mogiła
O tułaczce Merysi! (Epizod z wojny). Wśród rannych przywieziono do Kijowa 13-letnią dziewczynkę ze wsi podkarpackiej Mozernia, Marysię Maksymowicz. Chuda, o bladej cerze i wylęknionych oczach, z raną postrzałową w nodze, przeszła ona przez wszystkie okropności wojny, poczynając od zniszczenia ogniska rodzinnego, a kończąc na głodzie, chłodzie i tułaczce. Była ona świadkiem przemarszu nieskończonych szeregów … Czytaj dalej Czerstwy chleb i bezimienna mogiła
Równouprawnienie tylko dla bogatych!
Ruch uliczny w naszem mieście zmniejszył się trochę, wygląd Lublina stał się bardziej normalnym. W sklepach widoczny jest spory ruch - prawdopodobnie w okresie przedświątecznym obroty będą normalne. Pierwsza wojskowa lotniczka. Jak donosi "Swiet", po długich staraniach księżnej E. M. Szachowskiej, udzielono pozwolenia na wstąpienie do oddziałów lotniczych wojskowych. Księżna oświadczyła, że czuje się szczęśliwą … Czytaj dalej Równouprawnienie tylko dla bogatych!
Idealne meble jadalne i nie tylko
Napad bandycki. W Urszulinie pod Trawnikami, bandyci w nocy dobijali się do mieszkania kramarza Motla. Gdy ten niechciał otworzyć, wyłamali drzwi i zaczęli strzelać. Zabili 3 dzieci i żyda, który tam mieszkał. Następnie podpalili domek. (j) Pożar. Wczoraj o godz. 12 w południe zawezwano straż ogniową do gmachu Sądu Okręgowego gdzie w mieszkaniu p. Widawskiego … Czytaj dalej Idealne meble jadalne i nie tylko
Sprawa honoru
Aresztowanie lotnika KOPENHAGA. (AP.) 4.XII. W Fanie aresztowano lotnika niemieckiego, który opuścił się na terytoryum duńskie, i nie chciał dać słowa honoru, że nie będzie chciał uciec. (j) Pożar. Przed wczoraj wieczorem po przyjściu pociągu sanitarnego z Iwangrodu i wyniesienia wszystkich rannych, od pieca stojącego w wagonie zapaliły się sienniki i później cały wagon. Ogień … Czytaj dalej Sprawa honoru
Małe dramaty, w Lublinie, przed stu laty…
(j) Kradzież. Księdzu Dębickiemu na szosie piaseckiej za Bronowicami niewiadomy sprawca skradł z wozu koszyk, w którym znajdowała się szynka wartości 12 rb., firanki 20 rb. i wiele innych drobiazgów. (j) Podrzutek. W piwnicy domu przy ulicy Królewskiej 11 znaleziono porzucone trzytygodniowe dziecko płci męskiej. Głos Lubelski z 5 XII 1914 r. (Nr 57)
Dwaj malcy okradli gołębia… a ścieki zamarzają nie tylko na Bychawskiej, na której piją sprawcy kradzieży i włamań w Lublinie, ale nie wiadomo jak oni tego dokonali i znowu okradli Temkin i Dominko
Kilka słów w sprawie wyglądu ulic skanalizowanych i nieskanalizowanych Na skutek energicznej działalności Dyrekcji Wodociągów i Kanalizacji wygląd pryncypalnych ulic w śródmieściu zmienił się, trzeba przyznać, cokolwiek na lepsze. Jeśli przejść się ul. Krak. Przedmieście w dzień mroźny, bezśnieżny, to dzięki skanalizowaniu i włączeniu ścieków do kanalizacji większości domów, już nie widać tak licznych, jak … Czytaj dalej Dwaj malcy okradli gołębia… a ścieki zamarzają nie tylko na Bychawskiej, na której piją sprawcy kradzieży i włamań w Lublinie, ale nie wiadomo jak oni tego dokonali i znowu okradli Temkin i Dominko
Ze względu na zakaz cenzury wojennej: nie publikuje się!
Głos Lubelski z 4 XII 1914 r. (Nr 56) Polub Gabinet na Facebooku!
O nowego gubernatora i jeńców przybyciu, iako też o Niemców okrucieństwach i wiatrakach
(j) Przyjazd nowego gubernatora. Wczoraj o godz. 1 z minutami przyjechał do Lublina nowomianowany gubernator, radca stanu Sterligow. Na stacji przyjmowali gubernatora przedstawiciele różnych instytucji rządowych. (j) Jeńcy. Wczorajszej nocy przyprowadzono partyę jeńców austryackich, liczącą do 2000 ludzi; prócz tego w dniu przedwczorajszym przez stacyę Lublin przeszedł pociąg, wiozący dużą partyę jeńców niemieckich. Okrucieństwo Niemców. … Czytaj dalej O nowego gubernatora i jeńców przybyciu, iako też o Niemców okrucieństwach i wiatrakach






