Limuzinką do zakurzonego teatru

= Auta i u nas powszednieją. (e) W Okręgowej Dyrekcji Robót Publicznych co pewien czas w równomiernych partjach odbywają się egzamina szoferów, kierowców samochodów i motocykli. W dniu wczorajszym poddano również egzaminowi  kilku kierowców samochodów i motocykli. Wśród aut zgromadzonych przed gmachem Okręg. Dyr. Robót Publicznych przeważały auta nowe, limuzinki podróżne i praktyczne do polskich … Czytaj dalej Limuzinką do zakurzonego teatru

Strzeżcie się kościarki z pogrzebaczem!

Uwadze Komisyi Sanitarnej. Kilkakrotnie już poruszaną była na szpaltach pism lubelskich kwestya wywożenia śmieci i odpadków miejskich. Pomimo wyznaczenia na ten cel miejsc odpowiednich przez władze policyjne, pomimo groźby odpowiedzialności - "składy hurtowe" śmieci pozostały podawnemu w śródmieściu. Tak np. przy zbiegu ulic Szopena i Cmentarnej z ul. Namiestnikowską istnieje ogromny śmietnik, który stale jest … Czytaj dalej Strzeżcie się kościarki z pogrzebaczem!

Dla naszych Czytelników: samochód gratis!

= Zwłoki noworodka wyłowione z Bystrzycy. (.w) W dniu onegdajszym około godziny 4-ej po południu wśród bliżej nieznanych okoliczności obk śluzy b-ci Krausse wydobyty został z Bystrzycy trup noworodka płci męskiej, w wieku około 1 miesiąca. Zainteresowane tem władze policyjne wszczęły natychmiast energiczne dochodzenie. Jak bowiem przypuszczać należy, noworodek został w celu zabójstwa wrzucony do … Czytaj dalej Dla naszych Czytelników: samochód gratis!

Tylko dla odważnych koni!

Z MIASTA. (r) Potrzeba usunięcia niedogodności. W poprzek ulicy Przemysłowej, niedaleko wylotu jej na ulicę Zamojską, znajduje się rów łokciowej prawie głębokości, nieosłonięty nawet prowizorycznym mostkiem. Istnienie owej przeszkody silnie daje się we znaki mieszkańcom ul. Przemysłowej, gdyż większa część naszych dorożkarzy nie chce się zapuszczać w te strony, dbając, zupełnie słusznie zresztą, o całość … Czytaj dalej Tylko dla odważnych koni!

Na drodze z Łańcuchowa…

(r) Napad bandycki. W pierwszych dniach bieżącego tygodnia miał miejsce w Lubelskiem znów świeży napad bandycki, którego szczegóły są dotąd okryte tajemnicą. Fakt ten, jak można wywnioskować z dotychczasowych poszlak, przedstawia się w sposób następujący: drogą, prowadzącą z Łańcuchowa do wsi Wólka Łańcuchowska gm. Brzeziny pow. lubelskiego jechało  w o z e m  kilku żydów, … Czytaj dalej Na drodze z Łańcuchowa…

Balonik, który pękł „przypadkiem”. Ofiar w ludziach nie było…

= Co za wiele - staje się plagą. (e) Od paru tygodni po Krakowskiem spacerują sprzedawcy baloników. Po trzech, czterech naraz. Gromadząca się wokół nich, jak na rzadkie dziwowisko, publiczność "świąteczna", szczególnie w dnie świąteczne tamuje ruch i nierzadko staje się przyczyną spłoszenia koni. Nawet konie dorożkarskie rzucają się w bok wraz z pojazdem z … Czytaj dalej Balonik, który pękł „przypadkiem”. Ofiar w ludziach nie było…

Ogary do pary. Czy widzisz już u siebie początki szycia?

Z MIASTA. (r) Ogłoszenie policmajstra. P. policmajster lubelski podaje do wiadomości osób zainteresowanych, aby jednostki, [u] których była robiona rekwizycya ciepłego odzienia, butów, kołder i t. p., a także ci, którzy przedstawili do miejscowego urzędu policyjnego broń wojskową, oraz różne przybory, zgłosili się tam niezwłocznie po odbiór należności. (r) Echa wysiedlenia. W ostatnich czasach wysłano wgłąb … Czytaj dalej Ogary do pary. Czy widzisz już u siebie początki szycia?

Kopci, kopci łapci…

= Wiele krzyku o nic i... pożar prawdziwy.  (e) W dniu onegdajszym Miejska Straż Ogniowa była dwukrotnie alarmowana, wyjeżdżając natychmiast na miejsce pożaru. W południe zaalarmowano Straż z ul. Zamojskiej. Po przybyciu na miejsce okazało się że w sklepie Rusałce od piecyka żelaznego ogrzewającego wnętrzne [!] zajął się wiszący obok impregnowany płaszcz właściciela. Olbrzymie kłęby … Czytaj dalej Kopci, kopci łapci…