Z „Kuriera” wycięte… [1] Najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Matki!

1 marca 1957 r. ukazał się pierwszy numer nowego, socjalistycznego "Kuriera Lubelskiego, który ze starym dziewiętnastowiecznym "Kurierem" wspólny miał chyba tylko tytuł. Nowy "Kurier" był siermiężny, socjalistyczny i przaśny - podobnie jak cała ówczesna polska rzeczywistość. Ale był... a dziś, dzięki niemu możemy odwiedzić Lublin sprzed sześćdziesięciu lat. Nasze, niepozbawione swoistego uroku, wizyty w socjalistycznym Lublinie zaczynamy z Dniem … Czytaj dalej Z „Kuriera” wycięte… [1] Najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Matki!

Anioł wiedział, nie powiedział: choćby tyle, że motylem jest

Porwanie i zamordowanie komunistów WILNO, Pat. Z pogranicza sowieckiego donoszą o tajemniczem zajściu, jakie miało miejsce w nocy z 31 na 1 stycznia w miejscowości granicznej Kamieniew, położonej niedaleko Radoszkowic. O północy mianowicie do Kamieniewa przybył oddział rzekomego G. P. U. który aresztował miejscowego starostę, komisarza i kilku komunistów. Aresztowanych samochodem przewieziono do Borysowa. Następnego … Czytaj dalej Anioł wiedział, nie powiedział: choćby tyle, że motylem jest

Pan Macierewicz – prawdziwa ofiara: zawiadamia niniejszym, iż Sylwestra nie będzie!

(k) Nieporządki na stacyi. Kto miał nieszczęście w ostatnich czasach jechać koleją Nadwiślańską, stojąc od Lublina do Warszawy całą drogę w wejściu, gnieciony i wałkowany na każdej stacyi i przystanku, ten wie doskonale jak miłą jest obecnie podróż koleją. Nie lepiej jednak dzieję się pasażerom, oczekującym na stacyach na rozpoczęcie tortur w wagonie. Już na … Czytaj dalej Pan Macierewicz – prawdziwa ofiara: zawiadamia niniejszym, iż Sylwestra nie będzie!

W krainie ślepców, jednooki jednak do wojska…

Człowiek bez oka czyli lubartowianin, który nie chciał służyć w wojsku W Lubartowie, przy rodzicach zamieszkiwał niejaki Józef Turski, 21-letni młodzieniec. Pewnego pięknego dnia Turski otrzymał "zaproszenie" do stawienia się na wojskową komisję poborową. Od tego dnia młodzieniaszek ów chodził smutny i przygnębiony. Słowem przeraził się twardej służby żołnierskiej. Ze swych zmartwień zwierzył się swemu … Czytaj dalej W krainie ślepców, jednooki jednak do wojska…