Problem wielki ubogiej Marcelki

Jak to mówią: kwiecień plecień, bo przeplata… trochę… Trochę? Żadne tam trochę! Plecie ten kwiecień całkiem sporo. Jest tak i było również przed laty, w roku 1936. Oto w numerze 94 z 2 kwietnia roku 1936 „Głos Lubelski” przedstawił ciekawe i dosyć oryginalne rozwiązanie polskich problemów motoryzacyjnych, proponując… furmanizację kraju. Źródłem pomysłu stała się informacja…

Co ciekawsze kradzieże…

I od razu wyjaśnienie: nie co ciekawsze, a wszystkie odnotowane przez „Głos Lubelski” z 4 marca 1936 r. – nie oszukujmy się: historia Lublina, nie ważne czy przed 100, 90, 80 czy 70 laty, to w dużej mierze historia kryminalna. Mała i duża. Co więcej, taka jest też Lublina teraźniejszość. A mglisty i deszczowy dzień,…

Autobus z Radzynia jednak nie przyszedł…

Zazgrzytało, zaświstało (choć mógłbym przysiąc, że i załomotało), po czym zapadła cisza. Nareszcie – pomyślałem z ulgą i spojrzałem na tarczę chronometru ­– i to by było na tyle, jeżeli chodzi o dobre wiadomości… chronometr znowu pokazywał rok 1936. Miałem nadzieję, że ten dzien, 8 lutego, przyjdzie mi spędzić w innym roku. A tu tylko…

Żona, śpiew i nafta

Żona (1915), reż. Jan Pawłowski, w rolach głównych: Pola Negri, Wojciech Brydziński i inni Głos Lubelski z 17.XII.1915 r. (Nr 346) Ilustracje ze zbiorów Lubelskiej Biblioteki Wirtualnej Polub Gabinet na Facebooku! Copyright© Gabinet Osobliwości

Cytrusy na Święta? Tylko z Gdyni!

Warszawa. Uliczny sprzedawca pomarańczy na skrzyżowaniu ul. Marszałkowskiej i Rysiej.   Gazeta Gdańska z 2.XII.1935 r. (Nr 273) Ilustracje ze zbiorów Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej i Narodowego Archiwum Cyfrowego Polub Gabinet na Facebooku! Copyright© Gabinet Osobliwości