Ćwiczenie dla spostrzegawczych: znajdź dworzec autobusowy przy ulicy Nowej! Dzisiaj migawka z roku 1946. W tym miejscu powinien nastąpić wstęp wyjaśniający Czytelnikowi, że w Lublinie, po tzw. wyzwoleniu w roku 1944, było niezwykle trudno, bo ruina, bo spustoszenie, bo dewastacja... i tak co najmniej akapit tekstu w ten deseń... Poprzestańmy jednak na stwierdzeniu, że dobrze nie … Czytaj dalej Szóstego października!!!
Tag: lublin
26 września 1936 r….
Ul . Królewska w Lublinie. Było, nie było... trudno powiedzieć, ale zamieścić warto, bo to koniec lat 30-tych XX w. ... w Lublinie była sobota (w innych częściach Polski najprawdopodobniej również). Tego dnia na ulicy Królewskiej... nie, nie, nie: wróć! To musiało zdarzyć się wcześniej, bo TEGO akurat dnia o zdarzeniu napisały gazety - logicznie … Czytaj dalej 26 września 1936 r….
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Głos Lubelski z 14.IX.1916 r. (Nr 254) Ziemia Lubelska z 14.IX.1916 r. (Nr 452) Ilustracje ze zbiorów własnych i Lubelskiej Biblioteki Wirtualnej Polub Gabinet na Facebooku! Copyright© Gabinet Osobliwości
Stanisław Moskalewski (1876-1936)
6 września 1936 w Poznaniu zmarł Stanisław Moskalewski, w latach 1919-1926 pierwszy wojewoda lubelski po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Wsławił się niezwykłą oszczędnością (co dziwne, bo wcale nie Poznaniak!): jako nadzwyczajny komisarz oszczędnościowy przy Prezesie Rady Ministrów w latach 1923-1926 zajął się redukcją wydatków administracyjnych. Zyskał wówczas przezwisko Moskalini, bo w krótkim czasie zwolnił 29 tysięcy … Czytaj dalej Stanisław Moskalewski (1876-1936)
Dnia 1 września roku…
... tysiąc dziewięćset szesnastego... Jak możemy zobaczyć poniżej, ulica Bernardyńska - dość nieoczekiwanie - zmieniła się w ulicę Bernardyńskiego. Kim był Bernardyński... tego nie wiemy. 😉 Głos Lubelski z 1.IX.1916 r. (Nr 241) Ten sam kierownik, ta sama szkoła i to samo ogłoszenie, co powyżej (w Głosie Lubelskim), ale w nieco innym wykonaniu: … Czytaj dalej Dnia 1 września roku…
O burze nie!
Oto kolejny o burza jący dowód lekceważenia Czytelnika masowego. Patrzajcie (i czytajcie): Joseph Conrad powiedział kiedyś: Burza zna więcej nikczemnych podstępów, niż włoscy książęta w siedemnastym wieku. Od książąt główny ekspert, Machiavelli niejaki, skonstatował, iż najczęstszy ludzki błąd – nie przewidzieć burzy w piękny czas. I pójść wonczas w jakiś las... 18 czerwca 1936 r. "Głos Lubelski" podał … Czytaj dalej O burze nie!
Słynni Lublinianie (1)
Na początek uwaga: to nie jest tekst o Panu, Szanowny Panie Prezydencie. Bo dziś nie o Krasnymstawie rzecz... Okazuje się, że całkiem sporo ciekawostek lubelskich znaleźć można w codziennej prasie krakowskiej z dwudziestolecia międzywojennego. Inaugurujemy, tym samym, obecność na naszych łamach ILUSTROWANEGO KURYERA CODZIENNEGO! (BRAWA! OKLASKI! OGÓLNY APLAUZ!) Dziś zapraszamy do lektury artykułu o zapomnianej już … Czytaj dalej Słynni Lublinianie (1)
Kukułeczka (generała) Kuka
12 maja 1916 r. „Ziemia Lubelska” opublikowała na swych łamach odezwę zatytułowaną DO LUDNOŚCI Jen. Gubernatorstwa wojskowego!, zaczynająca się słowami: Na rozkaz Najwyższy Jego ces. i król Apostolskiej Mości, mego Najmiłościwszego Pana, obejmuję urząd generał gubernatora wojskowego na austr.-węg. obszarze okupowanym w Polsce. Na tem stanowisku witam jak najgoręcej ludność powierzonego mi kraju. W … Czytaj dalej Kukułeczka (generała) Kuka
Kur suma czyli dodawanie drobiu
I nadszedł maj roku 1936. W mieście Lublinie (a nie mieście Lublin, jak się obecnie, po barbarzyńsku zwykło mówić) opadł już świąteczny kurz: obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja były, jak co roku, niezwykle udane i jeszcze zupełnie nieskażone zarazą zmiany dobrej (na tąż przyszło Lublinianom czekać lat jeszcze bez mała osiemdziesiąt). Temat obchodów majowych uważa … Czytaj dalej Kur suma czyli dodawanie drobiu
Problem wielki ubogiej Marcelki
Jak to mówią: kwiecień plecień, bo przeplata… trochę… Trochę? Żadne tam trochę! Plecie ten kwiecień całkiem sporo. Jest tak i było również przed laty, w roku 1936. Oto w numerze 94 z 2 kwietnia roku 1936 „Głos Lubelski” przedstawił ciekawe i dosyć oryginalne rozwiązanie polskich problemów motoryzacyjnych, proponując… furmanizację kraju. Źródłem pomysłu stała się informacja … Czytaj dalej Problem wielki ubogiej Marcelki









