Pewna maniera językowa, z którą ostatnimi czasy się zetknąłem. wydała mi się sztuczną i nieuzasadnioną. Przeprowadziłem krótkie śledztwo, które utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że kropki po liczebnikach porządkowych są nadużywane. Wynika to być może z przekonania stawiających te kropki, że osoba czytająca zdanie: 38 rocznica moich urodzin jest na tyle ograniczona umysłowo, że nie odczyta tego … Czytaj dalej W imieniu Aleksandra głos zabieram.
Kategoria: Szybkie cięcia w stronę zgięcia
Która wersja jest lepsza?
Wprawdzie tylko dwie możliwości, ale jest z czego wybierać: Źródło: lublin.gazeta.pl
O mój borze…
... a co, jeśli oni - to znaczy ci pracownicy - w ogóle nie potrafią czytać?! Źródło: lublin.gazeta.pl
Czcigodne Zwłoki dostanie gratis?
Źródło: gazeta.pl
Gdzie leży komenda policji?
Tego nie wiem. Wiem za to, że komendant główny zwykł spędzać dużo czasu polegując sobie w wybranych szafach, na co mniej zakurzonych półkach: Nie jest to może bardzo uciążliwy nałóg, ale w niektórych przypadkach może prowadzić do zaniedbywania swych obowiązków, takich jak np.: podpisywanie różnych programów. A swoją drogą ciekawe, gdzie leży komendant wojewódzki? … Czytaj dalej Gdzie leży komenda policji?
O rety!
Ja też tak mam. Jak czytam gazety. Nie, to na pewno nie jest reklama. Źródło: "Gazeta w Lublinie"
Znowu się czepiam…
... ale ktoś musi walczyć z analfabetyzmem. Ale jakby ktoś przechodził "koło Błoń" to nic by nie mógł zobaczyć. Generalnie, to żeby zobaczyć tę scenę, to trzeba przejść "Błoniami", a nie koło nich. Są duże - z zasady nimi się chadza, nie koło nich. I w Lublinie nie ma "Błoń pod Zamkiem" więc nie ma potrzeby pisania … Czytaj dalej Znowu się czepiam…
Znaczy, ten tego…
... że próbowali się rozmnożyć? 🙂 On do nich z uczuciem, a oni tacy brutalni... Źródło: "Dziennik Wschodni"
Nic o antysemityzmie.
Bo tu już nie chodzi o Pietrasiewicza, bo tu chodzi o to że niektórzy nie znają chyba granicy śmieszności: To tak jakby główną winą mordercy było to, że strzelał z kradzionej broni - wiec musi odpowiedzieć za kradzież. A "GwL" która zamieszcza takie "kfiatki" relacjonując na żywo co się dzieje w mieście... Panowie: "naprawdę nie … Czytaj dalej Nic o antysemityzmie.
A co robi policja…
... z bandami "złotej młodzieży" której tabuny przewalają się przez Rusałkę każdego letniego dnia, drąc - za przeproszeniem (a nie, nie przepraszam) mordy, dewastując okolicę i spożywając pod chmurką hektolitry alkoholu (co podobno jest zabronione w innych miejscach publicznych). Czy też powołany zostanie odpowiedni zespół? Odpierając zarzuty o monotematyczność w sprawie antysemityzmu pytam się tylko? … Czytaj dalej A co robi policja…








