W imieniu Aleksandra głos zabieram.

Pewna maniera językowa, z którą ostatnimi czasy się zetknąłem. wydała mi się sztuczną i nieuzasadnioną. Przeprowadziłem krótkie śledztwo, które utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że kropki po liczebnikach porządkowych są nadużywane. Wynika to być może z przekonania stawiających te kropki, że osoba czytająca zdanie: 38 rocznica moich urodzin jest na tyle ograniczona umysłowo, że nie odczyta tego … Czytaj dalej W imieniu Aleksandra głos zabieram.

Gdzie leży komenda policji?

Tego nie wiem. Wiem za to, że komendant główny zwykł spędzać dużo czasu polegując sobie w wybranych szafach, na co mniej  zakurzonych półkach:   Nie jest to może bardzo uciążliwy nałóg, ale w niektórych przypadkach może prowadzić do zaniedbywania swych obowiązków, takich jak np.: podpisywanie różnych programów. A swoją drogą ciekawe, gdzie leży komendant wojewódzki? … Czytaj dalej Gdzie leży komenda policji?

Nic o antysemityzmie.

Bo tu już nie chodzi o Pietrasiewicza, bo tu chodzi o to że niektórzy nie znają chyba granicy śmieszności: To tak jakby główną winą mordercy było to, że strzelał z kradzionej broni - wiec musi odpowiedzieć za kradzież. A "GwL" która zamieszcza takie "kfiatki" relacjonując na żywo co się dzieje w mieście... Panowie: "naprawdę nie … Czytaj dalej Nic o antysemityzmie.

A co robi policja…

... z bandami "złotej młodzieży" której tabuny przewalają się przez Rusałkę każdego letniego dnia, drąc - za przeproszeniem (a nie, nie przepraszam) mordy, dewastując okolicę i spożywając pod chmurką hektolitry alkoholu (co podobno jest zabronione w innych miejscach publicznych). Czy też powołany zostanie odpowiedni zespół? Odpierając  zarzuty o monotematyczność w sprawie antysemityzmu pytam się tylko? … Czytaj dalej A co robi policja…