Bo nie ma właściwego w gotowych szablonach. Zatem trzeba się ratować słowami. Choć łatwe to nie jest. Jest bowiem powiedziane, że jeden obraz tysiącu słów równym jakoby. Jakoby? Oby... Co by nie powiedzieć, do tysiąca liczyć niełatwo. O czym mowa? O co chodzi? O słowa... Bo, bez obrazy, cenniejsze niźli obrazy. Niezrozumiałe? Nieważne. Tak chciałem.
Kategoria: Pisma i chleby
Na tydzień Przed…
...wciąż zastanawiam się nad... ...a na końcu tej wyliczanki i Gabinet jest... Podobnie, jak i ja, i wszystko inne, zupełnie... Zatem nie wiem... ...jeśli więc... Po prostu idźcie dalej... Adam Mickiewicz, Adam Mickiewicz
Odgłosy nocy
Na przełomie stuleci powstał niezwykły tekst, stając się próbą naszkicowania dźwiękowego portretu Lublina. Zabawnymi - z perspektywy lat kilkunastu, które upłynęły od czasu jego napisania - wydadzą się Wam zapewne niektóre jego akapity, czytane w zupełnie nowym i aktualnym kontekście dnia dzisiejszego. Mimo to, a zwłaszcza dlatego, warto "Odgłosy nocy" przeczytać. Gdy słońce znika za horyzontem … Czytaj dalej Odgłosy nocy
Jak wykorzystaliśmy czas wolny w przerwie semestralnej?
Tegoroczne ferie były udane, ponieważ spadło dużo śniegu. Chociaż spędziłem je w Lublinie, były bardzo atrakcyjne. Większość dni rozpoczynałem od oglądania teleferii. Najbardziej podobał mi się film pt. "Przybłęda", gdyż bardzo lubię zwierzęta. Każdego dnia spędzałem wiele czasu na sankach i na zabawach na śniegu. Byłem na kilku ciekawych filmach w kinie. Najbardziej podobały mi … Czytaj dalej Jak wykorzystaliśmy czas wolny w przerwie semestralnej?
Interfejsiki
Jest to fragment odnalezionego niedawno, w zbiorach Biblioteki Narodowej, starożytnego rękopisu opowiadającego Historyję prawdziwą i przedziwną dzielnego informatyka Micro Przełącznika. Jako pierwsi prezentujemy ją Państwu na naszych łamach. Wkrótce ciąg dalszy. Dawno, dawno, może tysiąc nanosekund temu, za ośmioma bajtami, za ośmioma bitami, leżała Wielka Dolina Krzemowa. Mieszkał tam lud pracowity i zasobny, przez sąsiadów … Czytaj dalej Interfejsiki
Beksińskiego pamięci żałobny rapsod
To straszne. To straszne, że dopiero tak tragiczna w swej wymowie informacja zmusiła mnie do napisania tych kilku słów. Cóż można rzec, chyba tylko to, że podobnie jak w wielu innych przypadkach słowa są jedynie pustką, nicością; nie mogą, nie są w stanie wyrazić wszystkiego co się czuje. Nie wiem, jakie były powody, tego że … Czytaj dalej Beksińskiego pamięci żałobny rapsod
Wielka. Pomyłka. Czyja.
Ulicą idzie dwóch facetów. Jeden dźwiga na głowie wielką złotówkę, drugi z trudem ciągnie olbrzymie pięć złotych. - Cholera, czy my zawsze musimy nosić przy sobie tak wielkie pieniądze? - No przecież wiesz, że nie możemy zostawić ich w domu. - Tak, wiem. Babcia... - Otóż to to, ostatnim razem otworzyła sejf w niecały kwadrans. … Czytaj dalej Wielka. Pomyłka. Czyja.
Zaćmienie
Ostatnio miało miejsce całkowite zaćmienie Księżyca. Nie jest to co prawda zdarzenie tej rangi i tej rzadkości występowania co zaćmienie Słońca. Zjawiska astronomiczne towarzyszą człowiekowi od wielu tysiącleci. Prehistoryczny łowca w swej wędrówce po bezgranicznych stepach był obeznany ze zmianami faz Księżyca, kierował się znanymi sobie gwiazdami. Być może nagłe zniknięcie tarczy z nieba w … Czytaj dalej Zaćmienie
Czerwień
Czerwień. Wszechogarniająca purpura. Szkarłatna powierzchnia odkształcająca się niczym flaga na wietrze. Nagle pośrodku rozbłyska szczerozłoty promień, raz to wzmagający się, raz przygasający. Szkarłat rozbiega się w panicznej ucieczce, pojawia się ciche dudnienie z każdą chwilą potężniejące -by przerodzić się w burzliwie grzmiące gromy. Wtem rozbłysk światła, jaskrawego i oślepiającego. Blado lśniąc z promieni wynurzają się … Czytaj dalej Czerwień
I naprawdę nie dzieje się nic…
...czyli, jak wspomniano wcześniej: "Czytajcie komiksy!":


