Gabinet pragnie przeprosić Was za przekłamany wpis zatytułowany DwuKOT: o ile bowiem samo zajawisko faktycznie występuje od czasu do czasu, to entuzjastyczne słowa w jakich zostało przedstawione są: ŻENUJĄCE i co najmniej NIE NA MIEJSCU. Natura tego wynaturzenia jest bowiem cokolwiek plugawa i przebrzydła. Zatem skąd ten entuzjazm w poprzednim wpisie? Oto dlaczego:
Autor: lehardi
DwuKOT
Panujące obecnie lipcowe upały prowadzą czasem do powstania rzadkiego zjawiska, fachowo zwanego dwukotem. Nie będziemy opisywać jego niezwykłej natury, za opis niech posłużą wykonane przez Gabinet te unikatowe ujęcia:
„To był tylko zły sen, Tomaszu” – powiedział bulterier
Wierzę w kościół powszechny czyli „chcę zaprowadzić do nieba ludzi, nie posłuszne szczeniaki”.
(…) Kościół był zawsze zbyt zajęty problemem utrzymania porządku, uniknięcia chaosu, i to nie pozwoliło mu się zorientować, że jego porządek był raczej nieporządkiem. Często się zastanawiam, nie usprawiedliwiając Kościoła, jak to możliwe, że poważne i cnotliwe osoby godziły się i godzą na tyle niesprawiedliwości. Przez trzy stulecia Kościół w Brazylii uważał za normalne, że Murzyni są niewolnikami! Prawda … Czytaj dalej Wierzę w kościół powszechny czyli „chcę zaprowadzić do nieba ludzi, nie posłuszne szczeniaki”.
Tak czy nie?
Ale jeśli ktoś dokona tego, czego dokonałem ja, to znaczy zamachu, nie postępuje niezgodnie z prawem. Ponieważ działa w kraju bezprawia. A na bezprawie odpowiada się bezprawiem. Czy to jasne? Słuchaj, jeśli idziesz ulicą, nikomu nie przeszkadzając, a ja cię spoliczkuję i nie możesz nawet zgłosić tego na policję, bo prawo cię nie chroni, co … Czytaj dalej Tak czy nie?
Twoje kapeluuusze, jak staaatki na niebieee…!
Piosenka o ulicy Wesołej w Lublinie. O Waszej…
http://www.youtube.com/watch?v=wsV0KttuYmM Aya RL, Ulice miasta
Przy muzyce o polityce
Dziś bowiem już nie zdobywcy ani wojownicy otwierają podwoje przybytku Janusa i zakłócają kult pokoju. Ministrowie, świętokradzcy słudzy tego dobroczynnego bóstwa, spostrzegłszy nagle, że gazety przestały o nich pisać, po cichu przygotowują rzezie, a potem z całym spokojem oczekują próśb o położenie im kresu; na koniec zawierają pozorny pokój, obiecujący im na przyszłość znów wiele … Czytaj dalej Przy muzyce o polityce
Dla prezydentów, dyrektorów i innych takich… do wykorzystania.
Nigdy się nie obawialiśmy surowości; król wie, czego potrzebuje naród, naród tego przecież nie wie. Na przykład tego, żeby go ukarać. Oriana Fallaci, Wywiads z historią, Wywiad z Hajle Syllasje.





