Nic się nie zmieniło…

Niestety! im wyższe stanowisko po­trafił kto sobie wyrobić w kraju i w szacunku współ­braci, tém silniéj zwykli na niego uderzać ci wszyscy, których wszelki blask razi, którym każde wyniesienie się nad zwyczajną normę, wydaje się zbrodnią przeci­wko ogółowi wymierzoną, a u nas więcej i częściej niż gdziekolwiek indziej widziéć się to daje. Dziwny to ostracyzm. … Czytaj dalej Nic się nie zmieniło…

Dlaczego się czepiam?

WANDALIZMY  JĘZYKOWE. „W imię humanitarnej tendencyi, w imię uniwersalnej kultury, podnosimy sztandar progresyjnych idei. Zrywając z archaizmem, z antyutylitarną kontemplacyą abstrakcyjną i z konserwatywnym obskurantyzmem — chcemy realnych instytucyj, na komunalnej opartych emancypacyi. Tylko tym sposobem handel i industrya może odpowiedzieć postulatom pozytywneyo sawantyzmu. Antagoniści nasi, reprezentując kontrujące nam opinie, frymarczą-niemi, przedstawiając je jako certyfikat … Czytaj dalej Dlaczego się czepiam?

Zwycięstwo i porażka.

Odnieśliśmy ostatnio zwycięstwo - przegranym jest styl dziennikarstwa prezentowany ostatnimi czasy m. in. przez "GwL". Oczywiście nie przeceniam znaczenia Gabinetu i pisząc "my" mam na myśli generalnie nas wszystkich czyli Czytelników. Zwycięstwem jest zaś to, że w "GwL' przestały ukazywać się relacje na żywo z tego co dzieje się w Lublinie. Od początku istnienia ich … Czytaj dalej Zwycięstwo i porażka.