30 kwietnia 2012 r., (niemalże) w samo południe:

Pisanie w obecnej sytuacji, że dzień jest bardzo ładny może piszącemu przysporzyć licznych wrogów. Bo co z tego, że rzeczywiście jest ładny, skoro za jego urodę przyszło nam płacić upałami. Najstarsi meteorolodzy powiadają, że w czwartek się ów gorąc zakończy i nawet deszcz ma padać. Póki co jest jednak gorąco, co w żaden sposób nie jest w stanie zniechęcić  niektórych Użytkowników do uprzykrzania niektórym Pracownikom pracy, którą w obecnych warunkach z mozołem starają się wykonać. Póki co nie chodzi jeszcze o mnie… Korytarze u nas świecą pustkami, parking też w wyborze wolnego miejsca zostawia dużo swobody parkującym – jak nie u nas! Albo jak u nas, ino w sobotę. A poza tym nic się nie dzieje… Marek nie pozdrawia, bo zamknął się w chłodni i nie ma zasięgu. W taki dzień można pracować tylko w odpowiedniej scenerii:

ale w naszej sytuacji musi nam wystarczyć choćby i szklanka wody:

A na Stronie pojawił Fotokomiks z Drugiej Imprezy. Ci co wiedzą, wiedzą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.