Autobus z Radzynia jednak nie przyszedł…

Zazgrzytało, zaświstało (choć mógłbym przysiąc, że i załomotało), po czym zapadła cisza. Nareszcie – pomyślałem z ulgą i spojrzałem na tarczę chronometru ­– i to by było na tyle, jeżeli chodzi o dobre wiadomości… chronometr znowu pokazywał rok 1936. Miałem nadzieję, że ten dzien, 8 lutego, przyjdzie mi spędzić w innym roku. A tu tylko … Czytaj dalej Autobus z Radzynia jednak nie przyszedł…

Święta były… – cz. II. Gratis: zimowe porady dla drogowców!

Jak przeszły święta Bożego Narodzenia w Lublinie Minione święta Bożego Narodzenia w Lublinie przeszły w naszem mieście naogół bez większych sensacji. Przyczyniła się do tego pogoda, uniemożliwiająca "rozwinięcie działalności" na szerszą skalę, pewnym kategorjom mieszkańców Lublina. Wigilja zaczęła się od tradycyjnego "oblatywania" przez małych chłopców wszystkich mieszkań. Zwyczaj ten istnieje już od dawna a według … Czytaj dalej Święta były… – cz. II. Gratis: zimowe porady dla drogowców!