Najbardziej zaniedbane miasto w Polsce

Lublin w roku 1918 - na zamieszczonej fotografii znajdź drewniane sandały. Oczywiście, mowa tu o roku 1938 i o kulturze fizycznej. Na pewno tylko o roku 1938...? Na pewno tylko o kulturze fizycznej? Albo w ogóle, tylko o kulturze? Te pytania jednak nie do mnie, a do Redakcji "Expresu Lubelskiego i Wołyńskiego", który artykuł opublikował. … Czytaj dalej Najbardziej zaniedbane miasto w Polsce

Z pustego i Salomon nie naleje, czyli 5 styczeń w Lublinie…

Oto przed Wami krótki przegląd tego, co przed laty wydarzyło się w Lublinie dnia 5 stycznia. Zaczynamy od roku 1917: przypomnijmy, że właśnie zaczął się kolejny rok Wielkiej Wojny, a miasto znajduje się pod okupacją austriacką. Tym niemniej od 5 listopada poprzedniego roku ludzie oddychają zupełnie innym powietrzem, bo teraz są obywatelami, wprawdzie o mocno ograniczonej … Czytaj dalej Z pustego i Salomon nie naleje, czyli 5 styczeń w Lublinie…

Kur suma czyli dodawanie drobiu

I nadszedł maj roku 1936. W mieście Lublinie (a nie mieście Lublin, jak się obecnie, po barbarzyńsku zwykło mówić) opadł już świąteczny kurz: obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja były, jak co roku, niezwykle udane i jeszcze zupełnie nieskażone  zarazą zmiany dobrej (na tąż przyszło Lublinianom czekać lat jeszcze bez mała osiemdziesiąt). Temat obchodów majowych uważa … Czytaj dalej Kur suma czyli dodawanie drobiu

O tem, co – Magistracie! – robić z wodą do głowy uderzającą…

- Choćby prowizoryczne. (p) Wobec zbliżającego się lata i upałów a co za tem idzie wzmożonej konsumcji napojów chłodzących byłoby wielce pożądanem, aby magistrat ustawił na rogach ulic budki do sprzedaży wody sodowej, która jako przygotowana na wodzie dystylowanej (tak nakazują przepisy) jest napojem zdrowszym niż woda surowa i różne lemonjady nie wiadomo z czego … Czytaj dalej O tem, co – Magistracie! – robić z wodą do głowy uderzającą…

O wściekłym kocie: to może być każdy z nas…

Listy do Redakcyi. Szanowny Panie Redaktorze! Upraszam uprzejmie o łaskawe umieszczenie w pańskiem piśmie niniejszego listu: Jako stały czytelnik czasopisma "Ziemia Lubelska", nie mogąc już ścierpieć ciągłych sporów w drodze listów otwartych, i ja ośmielam  się również skreślić słów parę, które powinny położyć już kres ciągłemu kręceniu się wkoło jednej i tej samej osi. Miałem … Czytaj dalej O wściekłym kocie: to może być każdy z nas…

Zorganizowana przestępczość garderobiana w nie do końca gramatycznie zorganizowanej wiadomości

Schwytanie trzech zbiegów więziennych. W dniu 21 listopada b. r. agentom wydziału śledczego M. M. udało się schwytać Aleksandra Migałę, Stefana Kunca i Pawła Maternickiego, zbiegów więziennych, którzy dopuścili się trzech wielkich kradzieży i garderoby w Teatrze Wielkim, garderoby z komory dezynfekcyjnej ze szpitala św. Jana Bożego oraz o obrabowanie, mieszkania na Bronowicach. Schwytanych przestępców … Czytaj dalej Zorganizowana przestępczość garderobiana w nie do końca gramatycznie zorganizowanej wiadomości