Świat tu i ówdzie jest piękny, czyli Clarkson po lubelsku

Feljeton tygodniowy Podobno optymizm i radosne usposobienie są atrybutami młodości. W takim razie moja młodość ukryła się gdzieś za siedmioma górami i rzekami, albo jestem osobnikiem odmiennym od innych, czyli krótko mówiąc, wyrodkiem. Ale, przyglądając się uważnie temu, co się dzieje na naszym polskim kośminku, na wielkiej przestrzeni od auli uniwersyteckiej do gabinetów i mównic, … Czytaj dalej Świat tu i ówdzie jest piękny, czyli Clarkson po lubelsku

Ratusz niewzruszony: „…niech się wali!”

KORZYSTAJ Z CHWILI! Nie jutro LECZ DZIŚ nabądź "Miljonówkę" bo może w najbliższą  s o b o t ę WYGRA NUMER który dziś sprzedają za 1010 marek. Zawalenie się domu na Wieniawie. Dnia 26 b. m. w nocy zawaliła się przy ulicy Kr. Leszczyńskiego 56 stara rudera własność Ginsburga. Skutkiem przegnicia wiązańdachu [!] runęła powała … Czytaj dalej Ratusz niewzruszony: „…niech się wali!”