Z dziejów smrodu lubelskiego

Sto lat upłynęło jak jeden dzień, lecz w Lublinie czas jakby się w miejscu zatrzymał.  Wystarczy sięgnąć po Głos Lubelski z 26 maja 1917 r., otworzyć go na trzeciej stronie i zacząć czytać. I przeczytać, że oto w godzinach wieczornych jest strasznie zanieczyszczone powietrze na ulicy Szpitalnej (obecnie), podobnie na ulicy Szopena od rogu Krakowskiego Przedmieścia aż do uliczki bez … Czytaj dalej Z dziejów smrodu lubelskiego

Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść…

Dzień pomyślny z wyjątkiem wieczoru Wczesny ranek może nam dać powody do niezadowolenia, później jednak sytuacja ulega zasadniczej zmianie na lepsze. Wieczór zato przynosi rozdrażnienie i nerwowe niepokoje. Pogoda na dziś Na wschodzie i południu zachmurzenie zmienne z możliwością przelotnych opadów, pozatem dość pogodnie. Lekki, na wschodzie umiarkowany mróz. Słabnące wiatry północno-zachodnie i północne. Tragedja … Czytaj dalej Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść…

…tylko żeby ta Mary Pickford (…) była choć mniej trochę brzydka…

Weteranów z r. 1863 jest niespełna 150. W związku z 72-gą rocznicą wybuchu powstania styczniowego oddawano w całej Polsce hołd staruszkom - weteranom tych bohaterskich zmagań. Uczestnicy tego powstania są już bardzo nieliczni. Nawet najmłodsi wówczas, bo 18-letni bohaterzy roku 1863, są dzisiaj sędziwymi starcami . Dolna granica wieku dzisiejszych weteranów 1863 roku to 89 … Czytaj dalej …tylko żeby ta Mary Pickford (…) była choć mniej trochę brzydka…

Sprawa honoru

Aresztowanie lotnika KOPENHAGA. (AP.) 4.XII. W Fanie aresztowano lotnika niemieckiego, który opuścił się na terytoryum duńskie, i nie chciał dać słowa honoru, że nie będzie chciał uciec. (j) Pożar. Przed wczoraj wieczorem po przyjściu pociągu sanitarnego z Iwangrodu i wyniesienia wszystkich rannych, od pieca stojącego w wagonie zapaliły się sienniki i później cały wagon. Ogień … Czytaj dalej Sprawa honoru