..że całe Śródmieście będzie zamknięte w Noc Kultury! Tak może i chciałaby "Gazeta", ale i ona najwyraźniej nie zgadza się sama ze sobą. Główną osią tegorocznej Nocy ma być Aleja Kultury, która będzie się ciągnąć od Zamku przez Stare Miasto aż do skrzyżowania Krakowskiego Przedmieścia z ul. Wieniawską. Dlatego Krakowskie Przedmieście będzie zamknięte dla ruchu … Czytaj dalej A nieprawda…
Kategoria: Pra Sówka
Znaczy, ten tego…
... że próbowali się rozmnożyć? 🙂 On do nich z uczuciem, a oni tacy brutalni... Źródło: "Dziennik Wschodni"
Nic o antysemityzmie.
Bo tu już nie chodzi o Pietrasiewicza, bo tu chodzi o to że niektórzy nie znają chyba granicy śmieszności: To tak jakby główną winą mordercy było to, że strzelał z kradzionej broni - wiec musi odpowiedzieć za kradzież. A "GwL" która zamieszcza takie "kfiatki" relacjonując na żywo co się dzieje w mieście... Panowie: "naprawdę nie … Czytaj dalej Nic o antysemityzmie.
O borze!
Nie podam powodu, ale czasem po prostu muszę (BO SIĘ UDUSZĘ!):
A co robi policja…
... z bandami "złotej młodzieży" której tabuny przewalają się przez Rusałkę każdego letniego dnia, drąc - za przeproszeniem (a nie, nie przepraszam) mordy, dewastując okolicę i spożywając pod chmurką hektolitry alkoholu (co podobno jest zabronione w innych miejscach publicznych). Czy też powołany zostanie odpowiedni zespół? Odpierając zarzuty o monotematyczność w sprawie antysemityzmu pytam się tylko? … Czytaj dalej A co robi policja…
O życiu w głębokim błędzie.
Całe życie podobno się człowiek uczy. Ostatnio ja również zostałem porażony zupełnie nową wiedzą. Że w kraju panuje straszliwy wręcz antysemityzm i nie ma dnia, w którym ludzie narodowości żydowskiej oraz wszyscy w jakikolwiek sposób z nimi sympatyzujący nie doznawali jakichś ogromnych wręcz przykrości. I rzeczywiście, w codziennej drodze do pracy, spotykam się średnio z … Czytaj dalej O życiu w głębokim błędzie.
A jednak!
Coraz mniej rzeczy zmusza mnie do wykrzyknięcia tytułowego wezwania pod adresem lasu. A jednak są jeszcze na tym świecie rzeczy...
Z OSTATNIEJ CHWILI: Tragiczny wypadek na Placu Wolności
- Słyszałeś o tym strasznym wypadku koło fontanny? - Nie. A co się stało? - Jak to co? Pan Redaktor z Gazety zderzył się z gołębiem. - I nie uchylił głowy. - Uchylił. Ale gołąb nie...
Panie Robercie!
A czy widział Pan w piwnicy żydowską rodzinę ukrywającą się przed Niemcami?
Panie Prezydencie, a na ulicy Wesołej wam nie zależy?
Bo wie Pan, Panie Prezydencie, ulicy Zelwerowicza jeszcze nie ma. A ulica Wesoła już jest. I wygląda tak: I znajduje się tutaj, od ponad 100 lat (od Ratusza niecałe 500 metrów w linii prostej):









