... osobistej. I chyba też odchamiania. Ale nic się na to niestety nie da poradzić: Jest już za późno. WIERSZ SŁOTY: O ZACHOWANIU SIĘ PRZY STOLE Gospodnie, daj mi to wiedzieć, Bych mogł o tem cso powiedzieć, O chlebowem stole. Zgarnie na się wszytko pole, Cso w sto[do]le i w tobole, Cso le na niwie … Czytaj dalej Czerwiec miesiącem kultury…
Kategoria: Pra Sówka
O braku pamięci w mieście Lublinie.
Bardzo dobre pytanie! Zgadzam się z Panem Redaktorem, że to bardzo oburzające. Nie wiedzieć czemu Lublin nie zamierza świętować również innych rocznic wydarzeń, które miały miejsce 19 czerwca? A działo się, oj działo! W Polsce: 1205 – Zwycięstwo wojsk małopolskich nad ruskimi w bitwie pod Zawichostem. 1669 – Michał Korybut Wiśniowiecki został wybrany … Czytaj dalej O braku pamięci w mieście Lublinie.
Paradoks czasoprzestrzeni.
Ile było stref kibica w Lublinie i dlaczego w tym samym miejscu była płatna i bezpłatna? Nie, to nie jest błąd "GwL". Nie wierzycie? Polecam lekturę powieści Miasto i miasto Chiny Mieville'a. Źródło: lublin.gazeta.pl
Wiele hałasu o nic.
Nie chodzi mi o domniemany antysemityzm (wydumany czy nie - nie będę tutaj się na ten temat wypowiadał - odsyłam do innych wpisów na ten temat). Chodzi o to, że artykuł zawiera tylko jedno nowe zdanie w stosunku do tego co pisano już wcześniej na ten temat. Jedno! Że policja przegląda taśmy z monitoringu (musi … Czytaj dalej Wiele hałasu o nic.
Άρτο και θεάματα
Αλλά πού είναι το ψωμί;
Dlaczego się czepiam?
WANDALIZMY JĘZYKOWE. „W imię humanitarnej tendencyi, w imię uniwersalnej kultury, podnosimy sztandar progresyjnych idei. Zrywając z archaizmem, z antyutylitarną kontemplacyą abstrakcyjną i z konserwatywnym obskurantyzmem — chcemy realnych instytucyj, na komunalnej opartych emancypacyi. Tylko tym sposobem handel i industrya może odpowiedzieć postulatom pozytywneyo sawantyzmu. Antagoniści nasi, reprezentując kontrujące nam opinie, frymarczą-niemi, przedstawiając je jako certyfikat … Czytaj dalej Dlaczego się czepiam?
Bo po co nam, kur*a, secesja?!
Oczywiście, że mógł się odwołać. Po prostu nie chciał. Piłat też umywał ręce... Ścianę też sobie wyburzcie - to już niczego nie zmienia. Źródło: lublin.gazeta.pl
Czy to pytanie, stwierdzenie czy sam nie wiem co?
Pójdziesz tam - gdzie nie wiem sam przynieś mi to - sam nie wiem co: Kierowca - wiadomo - był pijany. A redaktor? Źródło: lublin.gazeta.pl
Zwycięstwo i porażka.
Odnieśliśmy ostatnio zwycięstwo - przegranym jest styl dziennikarstwa prezentowany ostatnimi czasy m. in. przez "GwL". Oczywiście nie przeceniam znaczenia Gabinetu i pisząc "my" mam na myśli generalnie nas wszystkich czyli Czytelników. Zwycięstwem jest zaś to, że w "GwL' przestały ukazywać się relacje na żywo z tego co dzieje się w Lublinie. Od początku istnienia ich … Czytaj dalej Zwycięstwo i porażka.
Noc Kultury według „Kuriera”.
Oto istota "Nocy Kultury" według "Kuriera Lubelskiego". Być może Redaktorzy tej szanownej gazety nie wiedzą, ale podobne "noce kultury" mają w Lublinie już całkiem niezłe tradycje: wystarczy nocną porą odwiedzić np. rejon Zamojskiej lub Lubartowskiej. Niewątpliwie organizacja "nocy kultury" jest znacznie łatwiejsza (i tańsza) niż w przypadku "Nocy Kultury Z Dużej Litery Pisanej". Wystarczy panu … Czytaj dalej Noc Kultury według „Kuriera”.







