...się posypało. Japończycy. Chcę...
Kategoria: Memuary czarnej mary
Skała kicha…
...i w chusteczki nos wyciera. To poważna jest choroba więc el cztery no i nie ma go, cholera...
O! Znowu mi skapło…
Komentarz do dobrych rad ważnego kogoś
Tove faktycznie była gotowa z freskami w pół roku. Pokazała, co wybiera jako artystka. Nic nie mogło jej powstrzymać, ani ostrzeżenie Sama, ani kłótnie z Niilem Suihko, ani zawistni koledzy. Dostała szansę i wykorzystała ją. Skończyłam je - tydzień temu - i myślę, że wyszły dobrze" - pisze do Evy późną wiosną 1947 roku.Boel Westin, Tove Jansson: … Czytaj dalej Komentarz do dobrych rad ważnego kogoś
Dziś wszyscy jesteśmy Spielbergami…
... a zwłaszcza ja. Wyobraźcie sobie Spielberga, któremu producent - po premierze "Bliskich spotkań trzeciego stopnia" tłumaczy: "Panie reżyserze, film ogólnie fajny jest, ale... czy te spodki latające są koniecznie konieczne?"http://www.youtube.com/watch?v=Rb19tYeBQ-gP.S. A "Artysta"? Dobry, dobry, nie najgorszy... Ale Pan mi powie, czemuż oni tam nic nie mówią? I koloru trochę więcej - co do cholery … Czytaj dalej Dziś wszyscy jesteśmy Spielbergami…
Nigdy więcej…
...Dużych Projektów w Tym Miejscu W Którym Pan Mój Pozostawać Mi rozkazał, przysięgam! A piszę to po to, żebym kur*a, o tym broń Boże nigdy nie zapomniał. Amen
Bez tłumaczenia
Dzień – wspomnienie (mnie to) lata. NA ŻYWO (wpis aktualizowany)
10.05 Temperatura rośnie. Serce nie do końca... ba zupełnie nie "roście, patrząc na te czasy". Dostaje zawału raczej. Ale nie o tym: otóż po południu ma być najgoręcej. Tak mniej więcej 60 minut po 12-ej... O, słońce już wychodzi zza chmur! 10.10 Co już wiemy: nie będzie Panien pluł nam w twarz, ni dzieci nam... … Czytaj dalej Dzień – wspomnienie (mnie to) lata. NA ŻYWO (wpis aktualizowany)
Jaka frakcja?
Naprawdę wkurwionych. I to jeszcze przed 1 lipca... Podpowiedź: To idzie w Memuarach
Czyliż to zima naszego rozstania?
No dzisiaj to mi po prostu słów zabrakło... Dziękuję za uwagę.
