Cytat na dziś (9 IV 2013)

O Boże, i dlaczegóż nie urodziłem się kamedułą? Miałbym sobie domek, parę pokoików z przedpokojem, mały ogródek i nieosobliwe wprawdzie, lecz dość chędogie mebelki. Czytałbym sobie brewiarz zamiast dzienników, nie pisywałbym kronik, które mi tylu nieprzyjaciół zjednały, a spotkawszy się z bliźnim, słyszałbym tylko: „memento mori” zamiast, jak to dziś słyszę: „czyś czytał, jak cię zrąbali?”

(…)

O jakże wam zazdroszczę, ojcowie, że nie potrzebujecie czytywać bredzeń pewnego zwichniętego umysłowo diabła, który dla uwydatnienia swojej salonowości używa tak przedpokój owych wyrażeń jak to, że „nie należy naśladować bijących się po buzi błaznów cyrkowych”! O jakże wam zazdroszczę!…

Gdybym tu mieszkał, pielęgnowałbym kwiaty, spalił książki, powyrzucał za okno pióra, po śmierci uzyskałbym szczupłe wprawdzie, lecz wygodne miejsce w katakumbach wśród zmroku i ciszy, którą przerywa zaledwie daleki odgłos katarynki wygrywającej jakąś polkę przedwcześnie unieśmiertelnionego mazurzysty.

Bolesław Prus, Kroniki, t. 2.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.