Bez wyraźnego powodu słów kilka na dzisiaj

„Nie my winne, pisze jedna z tych pań, to wy winni, wy sami tylko, i wyłącznie wy. Kto był wzniecicielem naszej próżności i kokietryi.  Kto im hołdował? Kto zrobił z nas wypieszczone i wymodelowane salonowe lalki? Kto? jeżeli nie słabość i uległość mężów i ojców. Kobieta próżnuje, bo praca jej wydaje się mężczyznom śmieszną; kobieta lubuje się w swojej piękności, bo mężczyzna tę tylko piękność w niej uwielbia; kobieta stara się podobać, bo widzi że to jest jedyna broń jej, jedyny rodzaj przewagi jakiej nabrać może.  O panowie! My tylko w ślad idziemy za wami. Bądźcie mężami w całem znaczeniu tego wyrazu, a kobiety wasze staną na równi z wami.”

Tygodnik Ilustrowany 1862, nr 127.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.