Słyszysz ten na trwogę dzwon?

/fragment/

Słyszysz ten na trwogę dzwon –
Z brązu dzwon?!
Jak ponurą gra opowieść rozedrgany dzwonów ton!
Jakiż w noc popłynął jęk,
Jakież wycie zrodził lęk!
Zdławił mowę! Tylko bić,
Tylko mogą dzwony wyć
Na różny ton!
W rozpaczliwym rozdzwonieniu na pożary pełnym skarg,
Próżno dzwony zaklinają rozwścieczony, głuchy żar,
A żar w górę, w górę, w górę,
Napastliwie i zuchwale,
Z desperacką żądzą parł,
Aby dziś, dziś – albo wcale –
Zająć przy księżycu tron.
Dzwoni dzwon, dzwon, dzwon!
Jakąż rozpacz głosi, lęk,
Dzwonów jęk!
Jakże bije, dzwoni, grzmi,
Jakąż grozą w nocy brzmi,
Wlany w przestwór pulsujący dzwonów dźwięk.
Ale ucho dobrze wie,
Dzięki dźwiękom,
Brzmieniom, jękom,
Jak pożaru fala prze,
Ale ucho pozna twe
Po skłóconych,
Dźwiękach, tonach,
Jak się groźna fala rwie,
Gdy opada lub nabrzmiewa głosem gniewu dzwonów jęk,
Dzwonów dźwięk,
Dzwonów dźwięk, dzwonów dźwięk,
Dzwonów dźwięk,
Pełen skargi, rozedrgany dzwonów dźwięk.

Dzwony, Edgar A. Poe

 

Jedna myśl na temat “Słyszysz ten na trwogę dzwon?

  1. „Lanie wody na dach nie wystarcza, dlatego wykonują specjalne otwory, aby wprowadzić wódę do środka, gdzie jest ogień…”
    a to cytat z artykułu gw „Płonie kopuła kościoła w Toruniu”

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.