O tym jak Lublin postanowił kolejny raz stać się Paryżem…

… czyli konserwacja zabytków po lubelsku. Konserwator zabytków, który się na to zgodził…

… tak samo pasuje do zajmowanego urzędu, jak nowy budynek do starego…

… czyli jak pięść do nosa. Zdaniem konserwatora, to co widzicie, jest tym samym co szklana piramida na dziedzińcu Luwru. Aha…

P. S. Widok z września 2011 roku z Google Street View:

5 myśli na temat “O tym jak Lublin postanowił kolejny raz stać się Paryżem…

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.