Jest nas coraz mniej i mamy problem z telefonami: MY WIEMY DLACZEGO!

(r) Czy aeroplanem? Przy spadającym z dachu śniegu, gdy na wszystkich ulicach nieomal co kilka kroków ustawione są na chodnikach prowizoryczne zagrody, aby ominąć dane miejsce, przechodnie muszą iść brzegami ulic. W czasie ślizgawicy brzegi te, najczęściej pochyłe, są niemożliwe do przejścia, a więc możeby dla wygody publiczności miejsca podobne posypywać piaskiem, jak to się … Czytaj dalej Jest nas coraz mniej i mamy problem z telefonami: MY WIEMY DLACZEGO!

Święta były… – cz. I

+ Święta tegoroczne. (p) Podczas świąt tegorocznych panował w mieście prawdziwie świąteczny nastrój. Kościoły przepełnione były pobożnymi tak na pasterce, jako też na sumie. Na ulicach panowały spokój i cisza, areszt policyjny świecił pustkami , co się oddawna nie zdarzyło pod czas świąt uroczystych. + Kradzież w kościele. (p) W dzień wilji w kościele Św. … Czytaj dalej Święta były… – cz. I

Opowieść nie tylko o po mieście jeżdżących nieprawidłowo…

Postanowienia gubernatora lubelskiego. Policmajster miasta Lublina wydał następujące ogłoszenie: I. "Z rozporządzenia J. E. gubernatora lubelskiego ogłaszam do ogólnej wiadomości mieszkańców Lublina, że osoby jeżdżące w sposób nieprawidłowy po mieście, nie trzymające się prawej strony ulicy, jeżdżące szybko, zostawiające konie bez żadnej opieki i t. p. naruszają przez to przewidziane przez punkt 19 obowiązującego postanowienia … Czytaj dalej Opowieść nie tylko o po mieście jeżdżących nieprawidłowo…