W krainie ślepców, jednooki jednak do wojska…

Człowiek bez oka czyli lubartowianin, który nie chciał służyć w wojsku W Lubartowie, przy rodzicach zamieszkiwał niejaki Józef Turski, 21-letni młodzieniec. Pewnego pięknego dnia Turski otrzymał "zaproszenie" do stawienia się na wojskową komisję poborową. Od tego dnia młodzieniaszek ów chodził smutny i przygnębiony. Słowem przeraził się twardej służby żołnierskiej. Ze swych zmartwień zwierzył się swemu … Czytaj dalej W krainie ślepców, jednooki jednak do wojska…