Koń jaki jest, każdy widzi… [TRANSMISJA NA ŻYWO]

Naprawdę? O Borze! (to taki las...) - NIE IDŹMY TĄ DROGĄ! A teraz sprawy bieżące (lecz dokąd...?) - 80 (słownie: osiemdziesiąt) lat temu, w Lublinie: Na miejscu jest już nasz specjalny wysłannik - oto jego bezpośrednia relacja: https://www.youtube.com/watch?v=FGamB1if8SU   „Głos Lubelski” nr 179 z 2 VII 1938 r.   Ilustracje ze zbiorów Lubelskiej Biblioteki Wirtualnej Polub Gabinet … Czytaj dalej Koń jaki jest, każdy widzi… [TRANSMISJA NA ŻYWO]

O straszliwej nawałnicy w Lublinie…

...nic dziś nie napiszemy, bo i nie ma o czym. Lipiec przynosi niewielkie zmiany w "Kurierze z Lublina": na pól roku żegnamy się z "Ekspresem Lubelskim i Wołyńskim", ale w zamian za to witamy ponownie na pokładzie "Głos Lubelski" z roku 1937. Jak to mówią: tak "Gabinet" tworzy, jak Łopaciński przysporzy... Bo może nie wszyscy wiedzą, ale … Czytaj dalej O straszliwej nawałnicy w Lublinie…

Pa!(miątki) Lubelskie…

"Wyzwolenie" Lublina... Lipiec 1944 to w Lublinie czas kiedy okupację niemiecką zastąpiła sowiecka. Oczywiście na początku wielu Lublinian uległo iluzji, że odzyskali wolność, jednak z biegiem czasu przekonali się… ale my nie o tym. Okazuje się, że ucieczka Niemców z Lublina wcale nie zakończyła tematu Niemców w Lublinie. 7 lipca 1946 r. „Gazeta Lubelska” opublikowała artykuł pod … Czytaj dalej Pa!(miątki) Lubelskie…

Lipiec? a.k.a. 1 lipca 2012 r, 31 stopni w cieniu…

... a ma być jeszcze więcej. Temperatura procesorów w laptopie oscyluje między 48 a 55 stopni - nie wiem czy to dobrze, czy źle, wiem że się maszyna (do pisania) nie zawiesza z gorąca. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: lipiec to miesiąc całkiem wporzo. Jedną ma tylko wadę albowiem nie jest czerwcem. św. Marek Ewangelista   … Czytaj dalej Lipiec? a.k.a. 1 lipca 2012 r, 31 stopni w cieniu…