Kto się boi bocianów?

Ta pocztówka już u nas gościła - nie jest to wprawdzie rok 1958, ale są konie. Szczerze mówiąc, nie wiem - ale w ostatnich tygodniach poczułem nieprzepartą ochotę, by publicznie zadać pytanie tej treści. Nie oczekuję jednak odpowiedzi, a nie będąc ciałem na Lubelszczyźnie, oczekiwać wszakże nie muszę. Lecz za duszę odpowiedzieć się nie pokuszę … Czytaj dalej Kto się boi bocianów?

(Przed)Świątecznie o Lublinie i książkach

Okres przedświąteczny, to tradycyjny czas nacechowany czasu brakiem właśnie. Tak jest teraz (O Borze! - to taki las...), tak było i przed osiemdziesięciu laty w Lublinie. Po prostu nie ma czasu na nic, tylko czasem jest chwila czasu, by pomyśleć, że znów nie ma czasu. Nie ma czasu na pisanie, nie ma czasu na czytanie, … Czytaj dalej (Przed)Świątecznie o Lublinie i książkach

…gdy tu błądzisz, wszędy ci, zapomniana, nikła, lśni… jakaś mara przeszłych dni…

Dzień interesujących przeżyć Już w godzinach rannych zaznaczą się zmiany na lepsze, rozbudzenie psychiczne i szersze zainteresowania. Po godz. 10 rano nasza energia życiowa i aktywność będzie się potęgować, obiecując powodzenie w poczynaniach życiowych, wymagających przedsiębiorczości i odwagi. Godz. 14 zapowiada dobre wpływy kosmiczne, obiecując powodzenie w miłości. Wieczór przedstawia się mniej pomyślnie. Pogoda na … Czytaj dalej …gdy tu błądzisz, wszędy ci, zapomniana, nikła, lśni… jakaś mara przeszłych dni…

Sylwester w kinie -> kino w Gabinecie -> Gabinet w pościeli (komiczne)

LISTY DO REDAKCJI Szan. Pan. Redaktorze! Uprzejmie proszę o umieszczenie w swem poczytnem piśmie następującego listu od mieszkańców ulicy Dolna 3 Maja. Przy ulicy Chmielnej Nr 1 w dawnym pałacu Chrzanowskiego mieści się zakład dla wychowania sierot jak również szkoła gospodarstwa domowego. Otóż w wyżej wymienionym gmachu są urządzone w ten sposób klozety, że ciecz … Czytaj dalej Sylwester w kinie -> kino w Gabinecie -> Gabinet w pościeli (komiczne)