Zimowa ballada rowerowa…

...czyli na koniec roku opowieść o człowieku, który się lodom nie kłaniał, tylko je fotografował: P.S. Szczere i gorące podziękowania dla wynalazcy zimowej opony rowerowej z kolcami! Podziękowania dla władz miejskich za zimowe utrzymanie ścieżek rowerowych - zwłaszcza w imieniu nieszczęśnika, który spadając z roweru, nakrył się nogami - wcale nie przysłowiowo! Jeszcze raz dzięki … Czytaj dalej Zimowa ballada rowerowa…

Historia pewnego pasażera.

Na początek zdjęcie, abyście zobaczyli jak wyglądał ów pasażer: ...choć zapewne bardziej znanym jest ten Jego wizerunek: 26 grudnia 1918 roku pasażer (od tej pory znany jaki Pasażer) wysiadł z pociągu na poznańskim dworcu. W ten sposób zmienił historię. Tak widzieli to współcześni: Sami oceńcie skutki Jego wizyty: To trzecie w naszej historii zwycięskie powstanie... … Czytaj dalej Historia pewnego pasażera.

Maska czerwonego moru…

...albo śmierci szkarłatnej - jak chce Bolesław Leśmian. Czyli życzenia według Browaru lubo Kinem w Browarze zwanego. Patrzajcie zatem: Śmiało - bez trwogi! Podejdźcie bliżej! Śmierć Szkarłatna od dawna pustoszyła ową krainę. Nigdy dżuma nie bywała tak nieodparta, tak straszliwa. Jej oznaką widomą była — krew — czerwień i szkarada krwi. Towarzyszyły jej bóle ostre, … Czytaj dalej Maska czerwonego moru…