Nic się nie zmieniło…

Niestety! im wyższe stanowisko po­trafił kto sobie wyrobić w kraju i w szacunku współ­braci, tém silniéj zwykli na niego uderzać ci wszyscy, których wszelki blask razi, którym każde wyniesienie się nad zwyczajną normę, wydaje się zbrodnią przeci­wko ogółowi wymierzoną, a u nas więcej i częściej niż gdziekolwiek indziej widziéć się to daje. Dziwny to ostracyzm. … Czytaj dalej Nic się nie zmieniło…

Zaproszenie na egzekucję.

Zastanawiamy się teraz, czy kiedykolwiek istniał taki sen jak życie na powierzchni ziemi, czy może to miejsce, w którym teraz przebywamy, zawsze było naszą jedyną rzeczywistością i tylko sami się mamiliśmy. Wleczemy się, powłócząc nogami, przez ciemność dławiącą cuchnącymi oparami wyziewów grzyba, niczym dwie zagubione dusze błąkające się po piekle... Dzisiaj zaklinaliśmy ich na wszystko, … Czytaj dalej Zaproszenie na egzekucję.

O lalkach słów kilka.

  123 lata temu,  24 maja 1889 w 142 numerze "Kuriera", ukazał się ostatni odcinek "Lalki" Bolesława Prusa. Prus to Prus, więc uczcijmy rocznicę małym cytatem: Dla panny Izabeli impertynenckie spojrzenia barona i otwarte nazwanie Wokulskiego jej wielbicielem były strasznym ciosem. Zabiłaby barona, gdyby to uchodziło dobrze wychowanym kobietom       Źródło: Bolesław Prus, Lalka … Czytaj dalej O lalkach słów kilka.

Rzecznik prasowy wyjaśnia.

O komentarz do wydarzeń, wstrząsających ostatnimi czasy naszym Gabinetem, poprosiliśmy Tak Dźwiedzia, rzecznika prasowego  Gabinetu (w zastępstwie Orangutana, który aktualnie zajęty jest  pilnymi sprawami natury urzędowej). Wypowiedź naszego rzecznika znajdziecie na końcu cytowanego artykułu: http://www.joemonster.org/art/20150/Pokaz_jaki_jest_dlugi_ Źródło: joemonster.org