Listopadowe obowiązki wykonane? To pomyślcie o grudniowych... P. S. Niektórym się wydaje, że koniec świata nastąpi 10 grudnia... Ha, ha, ha... Dawno się tak nie uśmialiśmy (Da dzijabła! Dajcie chaliera chusteczkę!)
Kategoria: Memuary czarnej mary
O listopada wciąż jeszcze trwaniu…
Miesiąc jeszcze się nie skończył - Czarna Mara, spiesząc Wam z pomocą, przypomina co w listopadzie zrobionym być powinno. Macie czas do północy:
W porze jesiennej,
w aurze wiosennej, gdy dzień jest krótki i dymem spowite działkowe ogródki, gdy niespodzianie coś złego się stanie i z - na naczynia - takiej suszarki znikną niemalże wszystkie twe garki i gdy siostrę masz - Madzię! (a nic to nie zmienia, że bardzo nie lubi takiego brzmienia swego imienia), więc siostrę masz Madzię. znak to: żeś … Czytaj dalej W porze jesiennej,
7 listopada 2012 roku, w godzinie chyba niezbyt szczęśliwej:
A tam u nas jesień cichaKwiat umiera, pieśń usycha.
Najwyższy już czas przywitać nowy miesiąc…
... P A Ź D Z I E R N I K!
O borze!
* O borze! (To taki las) * Znów zboże * i znowu nie w czas. *** Nie martwię się wcale, **** uchodzę już w las **** **** bo we wsi Moskale, **** **** O nie! Nie dorwą już nas! **** *** *
Się…
...zgubiłem? Nie [nieczytelne] (...)cej już? Może kiedyś... A póki co [nieczytelne]
Stąpając po kruchym lodzie…
... tym niemniej, skoro śpiewam bo muszę, to muszę: P. S. Czytelników spragnionych dłuższych form tekstowych, zapewniam niniejszym, że będą takowe. Chwilowe milczenie wynika z natłoku prac nad... nad czymś wymagającym natłoku prac. Ultra posse nemo obligatur - no chyba, że będzie inaczej bo to przecież occasio furem facit.
Open your eyes. I see – your eyes are opened…
Nie wiem co robić... ostatnio widzę dźwigi, spychacze i inny sprzęt ciężki. Zap... zajęci są pracą, że aż miło popatrzeć. A potem otwieram oczy i... wszystko znika.
Boso…
...ale w ostrogach zapowiadają się nam najbliższe dwa miesiące. Trochę sobie pobiegamy... Pozostaje mieć nadzieję, że hamulce nie zardzewieją. W sumie można to jakoś przecierpieć, choć z pewnością przed nami będą i ciężkie chwile. Tylko mała prośba na koniec: nie śnij mi się, proszę! A wiecie, że siedziałem razem z ministrem? Wprawdzie byłym, ale za to … Czytaj dalej Boso…




