Nie wiem co robić... ostatnio widzę dźwigi, spychacze i inny sprzęt ciężki. Zap... zajęci są pracą, że aż miło popatrzeć. A potem otwieram oczy i... wszystko znika.
Autor: lehardi
Seniorze!
A jeśli jesteś wybrańcem losu i będziesz miał dużo szczęścia, to dowiesz się być może, że jesteś chory i państwo nie ma pieniędzy na Twoje leczenie. Możesz umrzeć z czystym sumieniem, przecież zawsze płaciłeś składki zdrowotne (to znaczy państwo sobie płaciło nie pytając Cię nigdy o zgodę...). Spoczywaj w pokoju? Źródło: kurierlubelski.pl
Boso…
...ale w ostrogach zapowiadają się nam najbliższe dwa miesiące. Trochę sobie pobiegamy... Pozostaje mieć nadzieję, że hamulce nie zardzewieją. W sumie można to jakoś przecierpieć, choć z pewnością przed nami będą i ciężkie chwile. Tylko mała prośba na koniec: nie śnij mi się, proszę! A wiecie, że siedziałem razem z ministrem? Wprawdzie byłym, ale za to … Czytaj dalej Boso…
Bo to bardzo długa droga była…
... więc podróż nią zawsze zajmuje dużo czasu (wiem, bo pisałem o drogach - polecam lekturę :)):Jak oraz? Iloraz? Inteligencji? Źródło: kurierlubelski.pl
Dobrze jednak, że…
...nie było odwrotnie: Bo wyobraźcie sobie sytuację, że to motocyklista uciekł, a łoś został skazany na łaskę i niełaskę Narodowego Fumduszu Ochrony Zdrowia. Łoś miałby zapewne większe niż człowiek szanse w starciu z naszą służbą zdrowia. Za łosiem bowiem murem staną obrońcy zwierząt... Źródło: lublin.gazeta.pl P. S. z Dziennika Wschodniego: A łoś, jeśli zostanie nawet … Czytaj dalej Dobrze jednak, że…
17 września 1939 roku.
Obywatele! Gdy armia nasza z bezprzykładnym męstwem zmaga się z przemocą wroga od pierwszego dnia wojny aż po dzień dzisiejszy, wytrzymując napór ogromnej przewagi całości bezmała niemieckich sił zbrojnych, nasz sąsiad wschodni najechał nasze ziemie, gwałcąc obowiązujące umowy i odwieczne zasady moralności. Stanęliśmy tedy nie po raz pierwszy w naszych dziejach w obliczu nawałnicy zalewającej … Czytaj dalej 17 września 1939 roku.
Lepiej czy gorzej – Wam też ktoś pomoże…
O metrze, dlaczego nie piszecie o metrze?
W Warszawie. W Londynie. W Bombaju. Bo przecież lubelskich Czytelników nie interesują jakieś tam informacje z Lublina. Reklamy takoż. Źródło: lublin.gazeta.pl
Kronika wypadków…
...komunikacyjnych: Nic się nie dzieje z mężczyzną, który wsiadł do pociągu relacji damsko-męskich na stacji w Lublinie. Pasażerka autobusu nr 13 skręciła, w nie do końca jasnych okolicznościach, w ulicę Kapucyńską. Świadkowie twierdzą, że autobus zawsze tak skręca w tym miejscu. Podróżujący taksówką, należącą do jednej z lubelskich korporacji taksówkarskich, poczuł się zawiedziony. "To dziwne" - … Czytaj dalej Kronika wypadków…
A wtedy, Pan Rzecznik wyciąga…
... z szuflady wielką, kryształową kulę, spogląda w nią i mówi: No bo jeśli ich nie było, to skąd wie, że uciekli? Może naprawdę ich nie było? Bo przecież, gdyby byli, to można powiedzieć, że byli lecz się szybko oddalili. Na widok umundurowanych motyli... A nie, że byli, lecz nie w tej, co straż, … Czytaj dalej A wtedy, Pan Rzecznik wyciąga…







