… – jak śpiewał swego czasu Pink Floyd – czyli lubię zielony kolor (który składa się z dwóch kolorów, których nie lubię). Ale i tak najlepszy jest… ten song:
NIE DAMY SIĘ ZNOWU OSZUKAĆ
Wyjdziemy walczyć na uliczny bruk
Z naszymi dziećmi, u naszych stóp
Z dawnych przekonań, nic nie zostanie
A ci, co do nas zwrócili się
Wiedzą, co dobre jest, co złe
To z ich rozkazu śpiewnie gra karabin
Grzecznie powitam nową konstytucję
I ukłon poślę nowej rewolucji
Na uśmiech się zdobędę wobec zmian
I na gitarze będę grał
Jak przedtem
A potem jeszcze się pomodlę
By znów nas nie zawiedziono
To się musiało stać
Czuł to każdy z nas
Nie będziemy już jak stado, tylko tyle
Nagle się nie zmienił świat
I historia nadal trwa
A sztandary powiewają już dla nowych bitew
Grzecznie powitam nową konstytucję
I ukłon poślę nowej rewolucji
Na uśmiech się zdobędę wobec zmian
I na gitarze będę grał
Jak przedtem
A potem jeszcze się pomodlę
By znów nas nie zawiedziono
Mnie i mych bliskich w to nie mieszajcie
A jeśli uda się nam ocaleć
Zajrzę do gazet, z tym przekonaniem
Że nawiedzeni przecież nie kłamią
Czyż nie?
Ulice, kiedy na nie patrzę
Takie same są jak zawsze
Tylko hasła pozmieniano na przeciwne
Ci co stali z lewej strony
Teraz są po stronie prawej
A przez noc podrosły nieco brody
Grzecznie powitam nową konstytucję
I ukłon poślę nowej rewolucji
Na uśmiech się zdobędę wobec zmian
I na gitarze będę grał
Jak przedtem
A potem jeszcze się pomodlę
By znów nas
Nie zawiedziono
Więc nowego szefa masz
Stary nie był taki sam?