W nieugiętym proteście przeciw złu kryje się cała sól życia.

A dzisiaj, w miejscu gdzie zwykłem... a nie, nic nie będę mówił.  Antoni Czechow Śmierć urzędnika tłum. A. W. Pewnego pięknego wieczora, niemniej piękny intendent Iwan Dmitriewicz Czerwiakow siedział w drugim rzędzie krzeseł i patrzył przez lornetkę na scenę, gdzie grano „Dzwony Kornewilskie”. Patrzył i czuł się u szczytu błogości. Lecz nagle… — w opowiadaniach … Czytaj dalej W nieugiętym proteście przeciw złu kryje się cała sól życia.

NOWA KRONIKA

NOWA KRONIKA Latem roku 1957 znany badacz starożytności profesor Habili Towany prowadził badania w słynnym klasztorze Zgromadzenia Braci Zlęknionych na Górze św. Ignorancji, znanej również, wśród miejscowych, jako Wzgórze DwieścieOsiem. Okazało się, że biblioteka klasztorna kryje nieprzebrane skarby kultury materialnej i duchowej. Skądinąd, choć bardziej z inąd niż skąd, wiadomo, że klasztor na Wzgórzu DwieścieOsiem … Czytaj dalej NOWA KRONIKA

O tym jak to w Polsce drzewiej bywało… (jako i teraz, i na zawsze…)

Winniśmy przytem zwrócić uwagę na jeden dziwny zwyczaj, od pewnego czasu zakradający się u nas. Słusznie czy niesłusznie, namnożyło się w tych czasach reklamacyj po gazetach, drażliwość publiczna do najwyższego podniesiona jest stopnia, najogólniejsze dotknięcie jakiejś kwestyi, wywołuje mnóstwo odpowiedzi od osób zupełnie piszącemu nieznanych i wcale przez niego niezaczepianych. A w każdej takiej odpowiedzi … Czytaj dalej O tym jak to w Polsce drzewiej bywało… (jako i teraz, i na zawsze…)

Memuary zielonej mary

Rok Trzeci, Dzień - powiedzmy -Trzeci? Upał czterdzieści stopni. Żar leje się z nieba, a słońce zdaje się spalać na wiór całą rzeczywistość. Nareszcie pogoda jaką lubię – niestety tutaj gdzie mieszkam – i gdzie się też urodziłem - nie ma zbyt wielu takich dni jak dzisiejszy. Najczęściej mamy chłodną aurę tak  typową dla Parapetów. … Czytaj dalej Memuary zielonej mary