Dwie strony Światowida, czyli Lublin w kolorze.

No może (O Borze! - to taki las...) nie cały w kolorze, bo kolorowe są tylko dwie ilustracje z - zamieszczonego w numerze 23 z 4 czerwca 1939 r. magazynu ilustrowanego Światowid - artykułu zatytułowanego Piękno prastarego Lublina. Krótki ten artykuł to zapowiedź urządzanych w dniach 4-11 czerwca "Dni Lublina, Zamościa i Lubelszczyzny", na których miasto nasze miało … Czytaj dalej Dwie strony Światowida, czyli Lublin w kolorze.

Zimowa ballada rowerowa…

...czyli na koniec roku opowieść o człowieku, który się lodom nie kłaniał, tylko je fotografował: P.S. Szczere i gorące podziękowania dla wynalazcy zimowej opony rowerowej z kolcami! Podziękowania dla władz miejskich za zimowe utrzymanie ścieżek rowerowych - zwłaszcza w imieniu nieszczęśnika, który spadając z roweru, nakrył się nogami - wcale nie przysłowiowo! Jeszcze raz dzięki … Czytaj dalej Zimowa ballada rowerowa…