Gabinet Osobliwości

Któren zawiera w sobie curiosa rozmaite ku wesołości, ale i smutney refleksyi odwiedzającey go publiczności pomieszczone

Archive for the tag “Sądowa”

Noc Lublina…

…no bo dzień, jak pisał „Kurier Lubelski” z 28 września 1957 r., to raczej nie był, jako że dzień kojarzy nam się raczej ze światłem i słońcem, a opisane w „Kurierze” sytuacje ukazywały raczej nieco bardziej mroczną stronę życia w naszym mieście. Lecz też i bez przesady z tą mrocznością, bo jak powiadają: „jakie miasto, taka mroczność”. A w tym przypadku może i nawet pomroczność…

Bór

W tym miejscu pozwolimy sobie na tradycyjne wezwanie lasu: „O Borze! (to taki las)


Cóż więc gnębiło mieszkańców Lublina przed siedemdziesięciu laty?

Lokatorzy spod szóstki na Sądowej rozpaczliwie wzywali pomocy: prosili o ratunek przed ciągnącym się niemiłosiernie remontem. Inna rzecz, że w ramach prac remontowych postanowiono wymienić całkiem dobre ściany wewnętrzne… Czegóż więc obawiali się lokatorzy? Zimy? Że ich w takich warunkach zastanie…? No proszę Was…!

Ach Ci niewdzięczni Lublinianie! Już tak mają chyba we krwi (w odróżnieniu od Lubelaków), że gdy Ktoś Kto Wie Lepiej chce im pomóc, to tylko narzekają i są WBN (Władzy Bardzo Niewdzięczni) Jaka zima? Jaka wilgoć? Trochę chłodu i już się ludziom w głowach przewraca!

A na cóż jeszcze owi Lublinianie narzekali? A na to, że – podobno – numery autobusów nieczytelne. Czy to w ogóle wymaga jakiegokolwiek komentarza?! Nie sądzę (aby nie być sądzonym). Jednak pomysł na jeżdżące anonimowo autobusy i trolejbusy  polecam uwadze Szanownego. 

Kończę więc, bo nam dzwonić nie kazano…

28 września 1957 r.

Miarka się przebrała

 

„Kurier Lubelski”  nr 172 z 28 IX 1957 r.

Ilustracje ze zbiorów Lubelskiej Biblioteki Wirtualneji-hate-facebook1Polub Gabinet na Facebooku!
Copyright© Gabinet Osobliwości

 

Pan Pezydent poluje, bieliźniarze grasują, a Lublin śni o wielkości

1

2

4

3

Głos Lubelski z 11.XI.1925 r. (Nr 310)

Ilustracje ze zbiorów Lubelskiej Biblioteki Wirtualnej
i-hate-facebook1Polub Gabinet na Facebooku!
Copyright© Gabinet Osobliwości

Guma. Między innemi

1

+ Kary administracyjne (p) Ryfka Adler, właścicielka sklepu przy ulicy Namiestnikowskiej Nr 19, została skazana na 30 rb. grzywny lub 15 dni aresztu lub za sprzedanie paczki papierosów o 1 kop. drożej niż wskazywała cena.

– (p) Hersz Hochman, wł. domu Nr 3 przy ulicy Foksal, został skazany na 200 rb. grzywny lub 30 dni aresztu za uchybienie przepisom sanitarnym.

– (p) Moszek Wajngarten, wł. domu i rzeźni rytualnej kur, został skazany na 300 rb. grzywny lub 30 dni aresztu za niechlujne utrzymanie kurników.


– Kradzież w kościele. (p) W kościele po Karmelickim p. Dominikowi Górasińskiemu (Sądowa 8) skradziono z kieszeni woreczek z 50 rb. w gotówce. Złodziej zbiegł.


Kradzież (p) Ickowi Kupfermanowi (Kowalska 19) skradziono z sieni skrzynkę z 20 funt. drożdży. Drożdże te wydział śledczy odebrał od Moszka Mandla, sprawcy kradzieży, i osadził go w areszcie.

2

Ziemia Lubelska z 25 III 1915 r. (Nr 84)

Ilustracje ze zbiorów Biblioteki Cyfrowej WBP w Lublinie
i-hate-facebook1Polub Gabinet na Facebooku!

Post Navigation