... czyli konserwacja zabytków po lubelsku. Konserwator zabytków, który się na to zgodził... ... tak samo pasuje do zajmowanego urzędu, jak nowy budynek do starego... ... czyli jak pięść do nosa. Zdaniem konserwatora, to co widzicie, jest tym samym co szklana piramida na dziedzińcu Luwru. Aha... P. S. Widok z września 2011 roku z Google … Czytaj dalej O tym jak Lublin postanowił kolejny raz stać się Paryżem…
Tag: lublin
Święto E. Wedla…
Źródło: http://www.allegro.pl Jak znajdę puszkę z "Murzynka", podmienię ... czyli dawniej 22 lipca. Szczęśliwie już zniesione, więc świętować nie trzeba, ani Odrodzenia, ani uchwalenia Manifestu PKWN. Tego dnia, również roku 1944, Lublin z okupacji niemieckiej dostał się pod okupację sowiecką - i mimo tego że już od lat pod nią nie jest, nadal nie może … Czytaj dalej Święto E. Wedla…
Modern Art Performance…
... którego wprawdzie nie ułożyłem, ale to ja tchnąłem weń IDEJĘ: Sedesy zgromadzone wokół drzewa są metaforą człowieka we współczesnym świecie, pokazując trud i jałowość jego wędrówki przez życie. W znaczeniu bardziej literalnym natomiast to metafora współczesnego Lublina: tyle drzew w mieście, a nie ma się gdzie wy...ać! Julian Pies, Słowo wstępne do Wystawy Sztuki … Czytaj dalej Modern Art Performance…
O słomy naturze.
A co pan proponujesz innego, redaktorze? Zwarcie instalacji elektrycznej? Nie od dziś wiadomo, że słoma zanim ją zbiorą z pola, jest przez rolników pozbawiana wszelkich instalacji, w które jest hojnie przez naturę wyposażana. Tutaj ktoś tego nie dopatrzył - tak się z reguły kończą przypadki pozyskiwania słomy z nielegalnych źródeł. A może to był jednakł samozapłon - … Czytaj dalej O słomy naturze.
Paradoks czasoprzestrzeni.
Ile było stref kibica w Lublinie i dlaczego w tym samym miejscu była płatna i bezpłatna? Nie, to nie jest błąd "GwL". Nie wierzycie? Polecam lekturę powieści Miasto i miasto Chiny Mieville'a. Źródło: lublin.gazeta.pl
Dura lex sed lex…
... czy dotyczy księdza, prezydenta czy szefa (szefowej?) fundacji Sztuka Sznurek - bo... wszyscy Polacy to jedna rodzina!: Źródło: lodz.gazeta.pl (ale z radością zacytuję coś na ten temat z lublin.gazeta.pl)
Bo po co nam, kur*a, secesja?!
Oczywiście, że mógł się odwołać. Po prostu nie chciał. Piłat też umywał ręce... Ścianę też sobie wyburzcie - to już niczego nie zmienia. Źródło: lublin.gazeta.pl
Czy to pytanie, stwierdzenie czy sam nie wiem co?
Pójdziesz tam - gdzie nie wiem sam przynieś mi to - sam nie wiem co: Kierowca - wiadomo - był pijany. A redaktor? Źródło: lublin.gazeta.pl
Która wersja jest lepsza?
Wprawdzie tylko dwie możliwości, ale jest z czego wybierać: Źródło: lublin.gazeta.pl
O mój borze…
... a co, jeśli oni - to znaczy ci pracownicy - w ogóle nie potrafią czytać?! Źródło: lublin.gazeta.pl









