Wołanie o inteligentnego. Niekoniecznie cenzora…

Z pewnością trudno w to uwierzyć, ale zrządzenie losu (wtajemniczeni wiedzą, iż można to sformułowanie traktować dosłownie) spowodowało, że dziś ponownie odwiedzamy Lublin w roku 1936. Ten sam los sprawił, że naprawdę niewiele uwagi godnych rzeczy wydarzyło się dnia 25 stycznia tegoż roku. Przynajmniej według ówczesnej prasy. I w tym miejscu moglibyśmy (O Borze! - … Czytaj dalej Wołanie o inteligentnego. Niekoniecznie cenzora…

Skąd się biorą białe plamy (i barchany)?

Z Sosnowca przedostał się numer "Kurjera Zagłębia"z 29 listopada. W piśmie tym komunikat sztabu niemieckiego opatrzony został uwagami, wykazującymi, iż głoszone w nim zwycięstwo nie jest bynajmniej decydującym. W tym że numerze znajdujemy garść wiadomości z Rosyi, które przyszły przez Szwecyę. Niemiecka cenzura wojenna jednak nie próżnuje, gdyż w "Kurjerze Zagłębia" spotykamy puste miejsce wśród … Czytaj dalej Skąd się biorą białe plamy (i barchany)?