A gdyby to było Krakowskie Przedmieście, jak dawniej…

...a nie deptak, jak teraz, może byłoby inaczej: Bo czy jedną wielką knajpę można nazwać salonem miasta? Chyba tylko w Tubtinie... Bardzośmy ciekawi jak długo Krakowskie pociągnie na piwie: powiedzcie szczerze, czego mogą szukać na tej ulicy ludzie, którzy mają w życiu inne cele, niż tylko żłopać przez dzień cały? A dzięki Widzącemu ze Świdnika, … Czytaj dalej A gdyby to było Krakowskie Przedmieście, jak dawniej…

O tym jak żołnierz czarownicy nie posłuchał…

- Widzisz tamto duże drzewo? - spytała czarownica wskazując mu drzewo stojące na uboczu. - Jest ono zupełnie puste w środku. Wdrapiesz się na jego wierzchołek, a wówczas zobaczysz otwór, przez który się wśliźniesz głęboko do środka. Obwiążę cię w pasie sznurem, a kiedy zawołasz, będę cię mogła wciągnąć z powrotem na górę. - A … Czytaj dalej O tym jak żołnierz czarownicy nie posłuchał…